Polak przekroczył prędkość o 50 km/h… na hulajnodze

Maksym SłomskiSkomentuj
Polak przekroczył prędkość o 50 km/h… na hulajnodze
W czerwcu ubiegłego roku uchwalono nowe przepisy dotyczące hulajnóg elektrycznych. Minął już rok od wprowadzenia zmian, a mimo to nie wszyscy użytkownicy urządzeń transportu osobistego zaznajomili się z obowiązującym stanem prawnym. Doskonałym przykładem jest przypadek mieszkańca Sulejówka, który w Okuniewie przekroczył na swojej hulajnodze elektrycznej dopuszczalną prędkość aż o 53 km/h.



Policjanci zmierzyli fotoradarem hulajnogę elektryczną. Oniemieli

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim opisują sytuację, jaka miała miejsca w miejscowości Okuniew na drodze wojewódzkiej 637. Prowadzący pomiary fotoradarem funkcjonariusze postanowili zmierzyć prędkość osobnika poruszającego się podejrzanie szybko ulicą na hulajnodze elektrycznej. Urządzenie pomiarowe wskazało 73 km/h.

Kierowca hulajnogi elektrycznej był zdumiony. Wydawało mu się, że może poruszać się w ruchu ulicznym z taką prędkością, z jaką mogą poruszać się samochody. Niemałym zaskoczeniem było dla niego to, że w myśl przepisów uchwalonych w minionym roku maksymalna prędkość hulajnóg elektrycznych to 20 km/h.



Kierowca hulajnogi został ukarany mandatem karnym w wysokości aż 1500 złotych.

Mundurowi przypominają ponadto w swoim komunikacie prasowym, że w sytuacji gdy obok drogi znajduje się ścieżka rowerowa, kierowca hulajnogi ma obowiązek z niej korzystać. Jeśli jest to ciąg dla rowerów i pieszych, musi on dostosować prędkość swojego ruchu do prędkości pieszych.

Źródło: Policja


reklama


Maksym SłomskiMaksym Słomski Z dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, a z nowymi technologiami właściwie od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP SA i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Newsman, tester, ten od wideo. Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i biegania. Wyznawca filozofii xD.