iPhone za kilka tysięcy, a na zrzutkę 20 zł. Typowa wpłata z Androida jest 2,5 razy większa

Maksym SłomskiSkomentuj
iPhone za kilka tysięcy, a na zrzutkę 20 zł. Typowa wpłata z Androida jest 2,5 razy większa

Odwieczna wojenka między użytkownikami iPhone’ów i smartfonów z Androidem doczekała się kolejnej odsłony. Tym razem nie chodzi o aparaty, wydajność ani czas pracy na baterii, lecz o wpłaty na internetowe zbiórki. Dane z ostatnich 12 miesięcy udostępnione przez serwis Zrzutka pokazują, że typowa wpłata wykonana przez Google Pay była aż 2,5 razy wyższa niż w przypadku Apple Pay. I nie, właściciele iPhone’ów nie są mniej hojni.



Typowa wpłata z Google Pay to 50 zł

Analiza serwisu Zrzutka.pl objęła wpłaty wykonane od 1 lipca 2025 do 30 czerwca 2026 roku za pomocą Apple Pay, Google Pay oraz dane z Google Analytics. Przyjęto, że osoby korzystające z Apple Pay najprawdopodobniej posiadają iPhone’a lub zegarek Apple, natomiast Google Pay wskazuje zazwyczaj na urządzenie z Androidem.

Średnia wartość pojedynczej wpłaty przez Google Pay wyniosła 77,37 zł. W przypadku Apple Pay było to 69,95 zł, a więc o około 11 proc. mniej. Znacznie większą różnicę widać przy medianie, która lepiej pokazuje wartość typowej wpłaty. Dla Google Pay wyniosła ona 50 zł, natomiast dla Apple Pay zaledwie 20 zł. To właśnie stąd bierze się tytułowa 2,5-krotna różnica.



Nie oznacza to jednak, że każda osoba z Androidem wpłaca 50 zł, a każdy właściciel iPhone’a dokładnie 20 zł. Mediana wskazuje kwotę środkową: połowa analizowanych wpłat była od niej niższa lub równa, a druga połowa wyższa lub równa.

Na szczycie skali różnice są już znacznie mniejsze. Jeden procent najwyższych wpłat zaczynał się od 600 zł w przypadku Google Pay oraz 550 zł dla Apple Pay.

W skali roku różnica zaciera się

Obraz zmienia się, gdy zamiast pojedynczych transakcji rzucimy okiem na łączną wartość wpłat dokonanych przez jednego użytkownika w ciągu roku. Osoby korzystające z Google Pay przekazały średnio 109,40 zł rocznie. Dla użytkowników Apple Pay wynik wyniósł 105,64 zł. Różnica pomiędzy obiema grupami to zatem niespełna 4 zł.

Dane wskazują więc na dwa różne modele pomagania. Użytkownicy Androida przekazują zazwyczaj więcej podczas pojedynczej transakcji. Osoby korzystające z urządzeń Apple wpłacają mniejsze kwoty, ale częściej wspierają kolejne zbiórki. Przeciętny użytkownik Apple Pay wykonał 1,51 wpłaty w ciągu roku i wsparł średnio 1,41 zbiórki. Dla Google Pay było to odpowiednio 1,41 wpłaty oraz 1,29 zbiórki.

Użytkownicy iPhone’ów częściej finalizują wpłatę

Jeszcze inne wyniki przynoszą dane dotyczące całego ruchu mobilnego na stronie, niezależnie od wybranej metody płatności. Urządzenia z Androidem wygenerowały prawie dwa razy więcej sesji niż sprzęt z systemem iOS. To jednak użytkownicy iPhone’ów częściej kończyli wizytę przekazaniem pieniędzy. Współczynnik konwersji na iOS wyniósł 4,43 proc., a na Androidzie 3,65 proc. W tym ujęciu również średnia wartość transakcji była nieznacznie wyższa na urządzeniach Apple. Wyniosła 78,84 zł wobec 76,04 zł na Androidzie.


reklama


Różnice względem danych z Apple Pay i Google Pay wynikają z odmiennej metodologii. Statystyki ruchu obejmują wszystkich odwiedzających stronę użytkowników mobilnych, także tych, którzy ostatecznie płacą BLIKIEM lub inną metodą.

Te dane to jeszcze nie cała prawda

Wyników nie należy traktować jako rankingu hojności wszystkich użytkowników iPhone’ów i Androidów w Polsce. Analiza cyfrowych portfeli objęła około jednej czwartej wszystkich wpłat. Zdecydowana większość transakcji jest realizowana za pomocą BLIKA, który nie pozwala przypisać płatności do konkretnego systemu operacyjnego.

Nie można też wykluczyć sytuacji, w której ktoś korzysta z Google Pay na zegarku lub innym urządzeniu, a na co dzień posiada iPhone’a. Przypisanie metody płatności do systemu telefonu jest więc uzasadnionym założeniem, ale nie daje stuprocentowej pewności co do wniosków.

Kto zatem jest hojniejszy? Przy typowej pojedynczej wpłacie przewagę mają użytkownicy Google Pay. Właściciele urządzeń Apple wspierają jednak zbiórki częściej i chętniej finalizują transakcje. Po zsumowaniu całego roku trudno wskazać zwycięzcę – oba obozy dzielą niespełna 4 złote.

Ostatecznie nie ma znaczenia, z jakiego telefonu korzystamy ani ile możemy wpłacić. Liczy się każda pomoc i sama chęć wsparcia potrzebujących.

Źródło: Zrzutka.pl

Maksym SłomskiMaksym Słomski Z dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, a z nowymi technologiami właściwie od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP SA i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Newsman, tester, ten od wideo. Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i biegania. Wyznawca filozofii xD.