Google wspiera Ukrainę. Wyłączono natężenie ruchu na Mapach Google

Maksym SłomskiSkomentuj
Google wspiera Ukrainę. Wyłączono natężenie ruchu na Mapach Google
Tuż po rozpoczęciu rosyjskiej agresji w Ukrainie informowaliśmy Was o tym, że Mapy Google na żywo pokazują ruchy wojsk Rosji. Wszystko za sprawą funkcji natężenia ruchu, działającej doskonale dzięki… rosyjskim żołnierzom, ochoczo korzystających ze swoich smartfonów z usługami Google. Teraz firma z Mountain View postanowiła wyłączyć rzeczoną funkcję na terenie Ukrainy. Zrobiono to po to, aby nie zdradzać Rosjanom danych na temat ruchów wojsk tego kraju.



Czytaj także: Intel, AMD, Nvidia i TSMC zawieszają sprzedaż układów elektronicznych do Rosji

Google wyłączyły natężenie ruchu na Ukrainie w Google Maps

Funkcja natężenia ruchu w Google Maps na co dzień pokazuje oczywiście płynność ruchu samochodowego na drogach. W trakcie działań wojennych smartfony często spoczywały w kieszeniach żołnierzy siedzących w czołgach, transporterach opancerzonych oraz ciężarówkach. Gdy na jakiejś rzadko uczęszczanej, lokalnej drodze pojawiał się w środku nocy korek, było oczywistym, że Mapy Google rejestrują ruch kolumny wojsk. By wesprzeć Ukraińców, Google zawiesiło działanie funkcji w Ukrainie.





„Google dokonało zmiany, aby zapewnić bezpieczeństwo Ukraińcom, po konsultacjach z lokalnymi urzędnikami Aktualizacje ruchu drogowego są nadal dostępne na Ukrainie podczas korzystania z trybu nawigacji samochodowej Google Maps” – przekazali przedstawiciele Alphabet, spółki matki Google.

Działanie blokady można bardzo łatwo sprawdzić samodzielnie. Wystarczy otworzyć Mapy Google w przeglądarce internetowej, wybrać z warstw „natężenie ruchu” i zerknąć na ukraińską stronę przejść granicznych pomiędzy Polską i Ukrainą.


reklama


Zobacz również: Rosjanie zniszczyli największy samolot świata. Należał do Ukrainy

natezenie ruchu ukraina

Na Mapach Google nie widać już korków do przejść granicznych z Polską po ukraińskiej stronie. | Źródło: mat. własny – zrzut ekranu z Map Google

Czy taki ruch nie zaszkodzi Ukrainie?

W pierwszej fazie wojny funkcja Map Google mogła rzeczywiście pomóc Ukraińcom w planowaniu zasadzek przeciwko Rosjanom. Teraz, gdy Ukraina otrzymała wsparcie wojskowe NATO i krajów Unii Europejskiej, wydaje się, że kraj ten nie ma żadnych problemów z danymi zwiadowczymi.

Źródło: Google

Maksym SłomskiMaksym Słomski Z dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, a z nowymi technologiami właściwie od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP SA i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Newsman, tester, ten od wideo. Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i biegania. Wyznawca filozofii xD.