Xiaomi na IFA 2026: 18 Fold, 380 urządzeń, roboczłowiek i motoryzacyjne szaleństwo

Maksym SłomskiSkomentuj
Xiaomi na IFA 2026: 18 Fold, 380 urządzeń, roboczłowiek i motoryzacyjne szaleństwo

Xiaomi po raz pierwszy wystawiło się na targach IFA i zrobiło to z niemałym rozmachem. Na powierzchni 3300 m2 zgromadziło ponad 380 produktów. Mam wrażenie, że widziałem wszystko: od smartfonów i sprzętu AGD, przez urządzenia ubieralne, aż po roboty oraz samochody elektryczne. Po przejściu całej ekspozycji trudno nadal postrzegać tę firmę wyłącznie jako producenta telefonów.



Najgłośniejszą informacją z Berlina pozostaje zapowiedź, że samochody elektryczne Xiaomi trafią do Europy w 2027 roku. Motoryzacja jest jednak tylko jednym z elementów znacznie większej układanki. Na IFA zobaczyłem również składanego Xiaomi 18 Fold, autorski układ XRING O3, humanoidalnego robota CyberOne i europejską ofensywę marki Mijia.

Xiaomi 18 Fold z autorskim układem XRING O3

Jedną z najciekawszych premier na stoisku był Xiaomi 18 Fold. Składany smartfon wykorzystuje opisywany już przez nas układ nowej generacji XRING O3, opracowany przez Xiaomi. To kolejny dowód na to, że firma chce uniezależniać się od zewnętrznych dostawców i rozwijać własne technologie odpowiadające za wydajność, energooszczędność oraz przetwarzanie sztucznej inteligencji bezpośrednio na urządzeniu.



Na razie producent nie zdradził wszystkich szczegółów dotyczących dostępności i specyfikacji modelu. Sam fakt pokazania Xiaomi 18 Fold w Europie jest jednak znaczący. Firma wyraźnie daje do zrozumienia, że składane urządzenia, własne półprzewodniki i lokalnie działająca AI będą jednymi z filarów jej dalszego rozwoju.

Sztuczna inteligencja ma sterować całym domem

Hasłem przewodnim stoiska jest Human x Car x Home. Za tą dość korporacyjną nazwą kryje się pomysł połączenia smartfonów, samochodów i inteligentnego domu w jeden ekosystem zarządzany przez Xiaomi HyperOS oraz sztuczną inteligencję. Nie chodzi już tylko o zdalne włączenie żarówki z poziomu telefonu. System ma rozumieć sytuację i koordynować kilka urządzeń jednocześnie. Gdy użytkownik wraca samochodem do domu, ekosystem może wykorzystać dane o lokalizacji, pogodzie i porze dnia, aby wcześniej ustawić temperaturę, zasłony oraz oświetlenie. Polecenie wydrukowania właśnie wykonanego zdjęcia również ma uruchamiać automatyczną współpracę kilku sprzętów, bez konieczności ręcznego przesyłania pliku.

Xiaomi rozwija w tym celu własne modele MiMo-V2.5-Pro, Miloco i Miclaw. Mają one nie tylko odpowiadać na pytania, lecz także rozumieć kontekst, wnioskować i wykonywać bardziej złożone zadania w świecie fizycznym.

Mijia rusza na podbój Europy

Ważną częścią europejskiej ofensywy będzie szersze wprowadzenie produktów Mijia. Marka obejmuje już ponad 2000 urządzeń zebranych w 130 kategoriach, a na IFA można było zobaczyć sprzęty do gotowania, sprzątania, kontroli jakości powietrza, rozrywki, bezpieczeństwa oraz zarządzania inteligentnym domem.

Urządzenia mają być obsługiwane z jednej aplikacji Xiaomi Home i automatycznie współpracować ze sobą. Dla europejskich klientów może to oznaczać dostęp do znacznie większej części oferty, która dotąd była zarezerwowana przede wszystkim dla Chin. Na konkretne listy produktów oraz ceny przeznaczone dla Polski trzeba jeszcze poczekać.

CyberOne pokazuje, dokąd zmierza Xiaomi

Na stoisku pojawił się również humanoidalny robot Xiaomi CyberOne. Reagował na odwiedzających i wykonywał gesty w czasie rzeczywistym, między innymi układał serce z palców oraz pokazywał kciuk w górę. Nie jest to jednak wyłącznie targowa maskotka. CyberOne jest testowany w fabryce Xiaomi Auto, gdzie firma sprawdza jego możliwości w rzeczywistych zadaniach produkcyjnych.

Skala inwestycji pokazuje, że producent traktuje tę transformację bardzo poważnie. W latach 2026-2030 Xiaomi zamierza przeznaczyć na badania i rozwój ponad 24 mld euro. Pieniądze popłyną między innymi na sztuczną inteligencję, własne układy scalone, robotykę, systemy operacyjne, samochody elektryczne i zautomatyzowane fabryki.

Instalki.pl

Debiut na IFA nie był więc zwykłym pokazem nowych gadżetów. Xiaomi przyjechało do Berlina, aby pokazać, że chce połączyć telefon, dom i samochód w jeden ekosystem. Ponad 380 prezentowanych produktów robi wrażenie, ale najciekawsze może być dopiero to, co z tej ogromnej oferty rzeczywiście trafi do Polski. A nie mam wątpliwości, że produktów będzie całkiem sporo, bo od lat nasz kraj jest dla marki jednym z klcuzowych rynków.

Źródło: mat. własny, Xiaomi

Maksym SłomskiMaksym Słomski Z dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, a z nowymi technologiami właściwie od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP SA i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Newsman, tester, ten od wideo. Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i biegania. Wyznawca filozofii xD.