vivo X Fold6 oficjalnie. To składak bez kompleksów z dwoma wielkimi atutami

Maksym SłomskiSkomentuj
vivo X Fold6 oficjalnie. To składak bez kompleksów z dwoma wielkimi atutami

vivo X Fold6 został oficjalnie zaprezentowany w Chinach. Nowy składany smartfon chce być „premium” – ma dwa ekrany LTPO 120 Hz, układ MediaTek Dimensity 9500, aparat ZEISS 200 MP i baterię 7000 mAh. Co ważne, urządzenie trafi również do Europy.



vivo X Fold6 ma dwa ekrany LTPO 120 Hz

Składane smartfony coraz rzadziej są dziś pokazem technologicznych możliwości. Dacie wiarę, że są z nami już niemal dekadę? Dziś muszą być wygodne po złożeniu, praktyczne po rozłożeniu i wystarczająco wydajne i dojrzałe od strony fotograficznej, żeby faktycznie zastąpić klasycznego flagowca. vivo X Fold6 wygląda na model, który powstał dokładnie z takim założeniem.

Po rozłożeniu oczom użytkownika ukaże się wewnętrzny panel o przekątnej 8,02 cala, który ma sprawdzić się podczas pracy z kilkoma aplikacjami, oglądania wideo, edycji dokumentów i korzystania z funkcji AI. Na zewnątrz znajduje się natomiast ekran o przekątnej 6,51 cala. Oba wyświetlacze wykonano w technologii LTPO i oba obsługują odświeżanie 120 Hz. Producent zwraca też uwagę na bardzo wysoką jasność szczytową, co powinno mieć znaczenie zwłaszcza podczas korzystania ze smartfona poza domem.



Duży ekran ma być czymś więcej niż tylko większą powierzchnią roboczą. vivo przygotowało platformę Atomic Workbench, która pozwala uruchamiać wiele aplikacji jednocześnie, zarządzać oknami i wygodniej przenosić treści pomiędzy programami. Pomaga w tym funkcja AI Cross-Window Drag-and-Drop.

MediaTek Dimensity 9500 i AI do pracy na dużym ekranie

Za wydajność vivo X Fold6 odpowiada MediaTek Dimensity 9500. To nowy układ przygotowany z myślą o wymagających zadaniach, wielozadaniowości oraz funkcjach sztucznej inteligencji działających lokalnie na urządzeniu.

vivo podkreśla szczególnie wzrost wydajności jednostki NPU, czyli części procesora odpowiedzialnej za zadania związane z AI. W praktyce ma to pomóc w obsłudze narzędzi, które coraz częściej pojawiają się w smartfonach premium. Na pokładzie znalazł się między innymi inteligentny menedżer plików, asystent spotkań z funkcją transkrypcji i podsumowań oraz agent AI pozwalający wykonywać zadania na komputerze z poziomu smartfona.

Aparat ZEISS 200 MP i telekonwerter 200 mm

vivo od lat mocno stawia na fotografię mobilną i X Fold6 nie jest tu wyjątkiem. Smartfon dostał system obrazowania ZEISS, którego głównym elementem jest aparat 200 MP. Towarzyszą mu teleobiektyw peryskopowy 50 MP oraz ultraszerokokątny aparat 50 MP.

Najciekawszy jest jednak dodatkowy telekonwerter ZEISS o ogniskowej 200 mm. To akcesorium ma rozszerzać możliwości fotografowania odległych obiektów, na przykład podczas koncertów, wydarzeń sportowych albo innych sytuacji, w których zwykły zoom w smartfonie szybko przestaje wystarczać.

Na liście funkcji znalazły się również portrety w wysokiej rozdzielczości, ulepszony tryb koncertowy Stage Mode 2.0 oraz nagrywanie wideo Dolby Vision 4K w 60 klatkach na sekundę. Innymi słowy: vivo chce, żeby X Fold6 nie był tylko dobrym składakiem, ale też pełnoprawnym fotograficznym flagowcem.

Bateria 7000 mAh w składaku robi wrażenie

Jednym z najmocniejszych punktów vivo X Fold6 jest akumulator. Smartfon wyposażono w baterię BlueVolt o pojemności 7000 mAh. To bardzo duża wartość jak na urządzenie składane, bo w tej kategorii producenci często muszą godzić większy ekran i smukłą konstrukcję z ograniczoną przestrzenią na ogniwo.

vivo dorzuciło do tego szybkie ładowanie przewodowe 80 W, ładowanie bezprzewodowe 40 W oraz funkcję ładowania zwrotnego. Smartfon może więc nie tylko szybko odzyskać energię, ale też w razie potrzeby podładować inne akcesoria.

Nie zabrakło też wzmocnionej konstrukcji. vivo X Fold6 oferuje odporność na wodę w standardach IPX8 i IPX9, ochronę przed pyłem IP5X oraz możliwość pracy w temperaturach sięgających -20 stopni Celsjusza. Urządzenie będzie dostępne w trzech kolorach: czarnym, białym i niebieskim.

Cena vivo X Fold6 i premiera w Europie

vivo X Fold6 zadebiutował na razie w Chinach, ale smartfon nie zostanie wyłącznie lokalną ciekawostką. Producent zapowiedział, że urządzenie trafi również do Europy. Premiera na naszym kontynencie została zaplanowana na czwarty kwartał tego roku.

Chińskie ceny vivo X Fold6 startują od 9999 juanów za wariant 12/256 GB, co po prostym przeliczeniu daje około 5520 zł. Wersja 12/512 GB ma kosztować 10 999 juanów, czyli około 6075 zł, odmiana 16/512 GB została wyceniona na 11 499 juanów, czyli około 6350 zł, a topowy wariant 16 GB + 1 TB ma kosztować 12 499 juanów, czyli około 6900 zł.

To oczywiście nie oznacza, że europejska cena będzie wyglądała podobnie. Po doliczeniu podatków, kosztów dystrybucji i lokalnej polityki cenowej kwoty na naszym rynku będą wyraźnie wyższe.

Źródło: Vivo

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.