Refurbed rusza w Polsce. Odnowione iPhone’y, Thermomiksy, a nawet PlayStation 3 z gwarancją

Maksym SłomskiSkomentuj
Refurbed rusza w Polsce. Odnowione iPhone’y, Thermomiksy, a nawet PlayStation 3 z gwarancją

Europejski marketplace refurbed oficjalnie rozpoczął działalność w Polsce. W ofercie znajdziemy smartfony, laptopy, sprzęt AGD, urządzenia Dyson, Thermomiksy, a nawet konsole, których produkcję zakończono wiele lat temu. Wszystkie produkty są profesjonalnie odnawiane i objęte co najmniej 12-miesięczną gwarancją.



Polacy kupowali jeszcze przed oficjalnym startem refurbed

Premiera refurbed w Polsce odbyła się 20 lipca w Warszawie. O planach firmy opowiadał Kilian Kaminski, jeden z trzech założycieli platformy, działającej od 2017 roku. W ciągu dziewięciu lat jej zespół urósł z trzech do około 300 osób, a serwis działa obecnie na 24 europejskich rynkach.

Polacy mogli składać zamówienia jeszcze przed oficjalnym debiutem platformy. W rozmowie z Instalki.pl Kaminski zdradził, że kupili w tym czasie za jej pośrednictwem tysiące urządzeń.



Dlaczego właśnie Polska? Z jednej strony chętnie robimy zakupy w internecie, a z drugiej pozostajemy bardzo wrażliwi na ceny. Według danych przedstawionych podczas premiery aż 66 proc. polskich konsumentów obawia się inflacji. Ekologia ma znaczenie, ale w praktyce często wygrywa możliwość wydania mniejszej kwoty.

Refurbed przekonuje, że produkty dostępne na platformie są zazwyczaj od 20 do 40 proc. tańsze od nowych odpowiedników. Każdą ofertę warto jednak oceniać osobno. Niektóre urządzenia w stanie Premium, czyli według refurbed nieodróżnialne od nowych, bywają droższe niż nowe egzemplarze w polskich sklepach. Przykładem jest PlayStation 5 Digital Edition. Z drugiej strony znalazłem 13,6-calowego MacBooka Air z układem M5, nową baterią i w stanie Premium, który kosztował o ponad 1500 zł mniej niż nowy egzemplarz w Apple Store.

Polska oferta refurbed nie kończy się na smartfonach

Na platformie Refurbed dostępnych jest ponad 65 tys. produktów. Najczęściej sprzedają się smartfony, ale katalog obejmuje także tablety, laptopy, komputery stacjonarne, monitory, aparaty, telewizory, słuchawki i smartwatche. Podczas polskiej premiery można było zobaczyć między innymi odnowiony stylizator Dyson Airwrap oraz Thermomix. W serwisie znajdziemy też sprzęt sportowy, instrumenty muzyczne, drukarki, urządzenia kuchenne i konsole do gier.

Co istotne, oferta nie kończy się na PlayStation 5, Xbox Series X/S i Nintendo Switch 2. Dostępne są także znacznie starsze urządzenia, w tym różne wersje PlayStation 3, a nawet strony produktowe PlayStation 2 i PSP. Dla osób szukających starszej konsoli różnica względem zakupu od przypadkowego sprzedawcy jest zasadnicza: sprzęt ma być sprawdzony, a kupujący otrzymuje gwarancję.

Firma nie odnawia urządzeń samodzielnie

Refurbed działa jako marketplace, a nie jeden wielki serwis naprawczy. Urządzenia odnawiają wyspecjalizowani partnerzy, którzy mogą wystawiać je w serwisie po spełnieniu określonych wymagań. Firma współpracuje obecnie z 15 partnerami z Polski i szuka kolejnych. Lokalni przedsiębiorcy mają dzięki temu zyskać dostęp nie tylko do polskich klientów, lecz także do całej europejskiej sieci refurbed. Większa liczba krajowych dostawców powinna natomiast skrócić czas dostawy i obniżyć koszty.


reklama


Sprzęt przechodzi do 40 etapów obejmujących między innymi usunięcie danych poprzedniego właściciela, testy techniczne, wymianę uszkodzonych podzespołów, czyszczenie i ocenę stanu wizualnego. Kupujący może wybrać urządzenie w jednej z kilku klas wyglądu – od egzemplarza z widocznymi śladami użytkowania po wariant, który ma prezentować się jak nowy. Jednym z kluczowych parametrów jest też stan baterii nierzadko wymienianej na nową.

Według Kaminskiego partnerzy stosują części OEM albo podzespoły odpowiadające im jakością, pozbawione logo producenta. Klient nadal nie może jednak sprawdzić, jakie elementy wymieniono w kupowanym egzemplarzu. Firma nie wyklucza podawania takiej informacji w przyszłości.

Każdy produkt jest objęty co najmniej 12-miesięczną gwarancją, a klient ma 30 dni na bezpłatny zwrot. To właśnie gwarancja i możliwość przetestowania sprzętu mają odróżniać taki zakup od polowania na okazje w serwisach ogłoszeniowych.

Jakość konkretnego egzemplarza może zależeć od partnera, który go odnowił. Refurbed deklaruje, że kontroluje sprzedawców i standardy obsługi, ale dopiero praktyka pokaże, czy doświadczenia klientów będą równie dobre niezależnie od źródła urządzenia. Przy zakupie warto również sprawdzić, z jakiego kraju zostanie wysłany produkt i co dokładnie znajduje się w zestawie. W przypadku zakupu laptopa warto sprawdzić na przykład układ klawiatury – ten jest prezentowany w czytelny sposób.

Ekologia nie kończy się na zielonym haśle

Jeszcze nie tak dawno naprawa była pierwszym odruchem, gdy coś przestawało działać. Dopiero później rozważaliśmy zakup nowego sprzętu. Ten nawyk gdzieś po drodze zgubiliśmy, napędzani wygodą i nieustanną pogonią za nowościami. Szkoda, bo urządzenie nie przestaje być wartościowe tylko dlatego, że miało już właściciela. Jeżeli można przywrócić mu pełną sprawność i korzystać z niego przez kolejne lata, naprawa często okazuje się rozsądniejsza niż kolejny zakup.

Podczas premiery dużo miejsca poświęcono wpływowi elektroniki na środowisko. W rozmowie Kilian Kaminski sprawiał wrażenie osoby, która faktycznie wierzy w misję firmy, a nie tylko powtarza przygotowane hasła marketingowe. To oczywiście tylko moje wrażenie, dlatego ważniejsze są przedstawione przez refurbed liczby. Podmiot ten współpracuje z Fraunhofer Austria, aby mierzyć wpływ odnawiania urządzeń. Według przedstawionych analiz wybór odnowionego smartfona zamiast nowego oznacza średnio:

  • 83 proc. niższą emisję CO2, czyli oszczędność około 63,6 kg;
  • 89 proc. mniejsze zużycie wody w całym łańcuchu produkcji, czyli około 24,3 tys. litrów;
  • 77 proc. mniej elektroodpadów, czyli około 149 gramów.

Od początku działalności refurbed miało przyczynić się do ograniczenia emisji o około 474 tys. ton CO2, uniknięcia 1555 ton elektroodpadów i zaoszczędzenia 166 mld litrów wody.

Są to uśrednione wyliczenia, a nie dokładny wynik dotyczący każdego produktu dostępnego na platformie. Mimo to trudno sprowadzić całą narrację firmy do greenwashingu. Zamiast ograniczać się do zielonych opakowań i zdjęć drzew, refurbed pokazuje metodologię oraz współpracuje z instytucją badawczą. Kilian Kaminski podkreślał, że ważne dla niego są nie tylko zyski, ale i robienie „czegoś dobrego”.

Spotkanie zakończył pokaz filmu dokumentalnego „FIXED”, nagranego w Ghanie. Produkcja pokazuje, co dzieje się z częścią elektroodpadów trafiających czasami nielegalnie z bogatszych państw do krajów globalnego Południa. Stanowiła mocny kontrast dla stojących obok odnowionych MacBooków, smartfonów i urządzeń kuchennych.

Czy refurbed ma w Polsce konkurencję?

Refurbed nie wchodzi na całkowicie pusty rynek. Odnowione urządzenia oferują już między innymi Swappie, Luxtrade, AMSO oraz programy prowadzone przez Apple i iSpot. Są to jednak przeważnie sklepy skupione na sprzęcie Apple, smartfonach albo komputerach poleasingowych.

Na polskim rynku trudno wskazać bezpośredniego konkurenta, który łączyłby model dużego europejskiego marketplace’u z równie szerokim katalogiem. Refurbed nie ma monopolu na profesjonalnie odnowioną elektronikę, ale wyróżnia się skalą i różnorodnością oferty.

Ekologiczne argumenty są ważne, lecz o sukcesie refurbed w krajach taki jak Polska zadecydują trzy bardziej przyziemne kwestie: ceny, powtarzalna jakość urządzeń oraz sprawna obsługa gwarancyjna. Pierwsze tysiące sprzedanych produktów sugerują, że zainteresowania nie zabraknie.

Źródło: mat. własny

Maksym SłomskiMaksym Słomski Z dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, a z nowymi technologiami właściwie od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP SA i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Newsman, tester, ten od wideo. Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i biegania. Wyznawca filozofii xD.