Samsung Galaxy A37 5G i A57 5G – recenzja. Który smartfon wybrać?

Anna BorzęckaSkomentuj
Samsung Galaxy A37 5G i A57 5G – recenzja. Który smartfon wybrać?

Seria Samsung Galaxy A od lat cieszy się w Polsce dużą popularnością. Te smartfony to bowiem zwykle solidne urządzenia ze średniej półki, które nie kosztują fortuny. Teraz na redakcyjne biurko trafili jej dwaj najnowsi przedstawiciele: Samsung Galaxy A37 5G oraz Galaxy A57 5G. Czy i tym razem Samsung nie zawiódł? Czy to smartfony godne uwagi? Czym tak właściwie się różnią i które z nich najlepiej wybrać? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w niniejszej recenzji.



Specyfikacja i cena

Pod kątem czystej specyfikacji oba modele prezentują się nadzwyczaj solidnie, choć Samsung tradycyjnie już stawia na ewolucję, a nie rewolucję. Wspólnymi mianownikami obu urządzeń są na przykład 6,7-calowe ekrany AMOLED, akumulatory o pojemności 5000 mAh (wspierające ładowanie z mocą 45 W), system Android 16 z nakładą OneUI 8.5, a także zgodność z normą IP68. Różnice dotyczą natomiast między innymi gabarytów i mocy obliczeniowej, bo Galaxy A57 5G otrzymał wydajniejszy procesor Exynos 1680, a Galaxy A37 5G Exynos 1480.

Za te różnice trzeba oczywiście dopłacić. W polskich sklepach cena Samsunga Galaxy A37 5G startuje z poziomu 1699 zł, natomiast za wyżej pozycjonowanego Galaxy A57 5G już 2299 złotych. Pełną specyfikację obydwu urządzeń znajdziecie poniżej.



Samsung Galaxy A37 5G i A57 5G – specyfikacja i cena:

Model:Samsung Galaxy A37 5GSamsung Galaxy A57 5G  
Procesor:Exynos 1480Exynos 1680
Pamięć RAM:6 lub 8 GB LPDDR5X8 GB LPDDR5X
Pamięć masowa:128 lub 256 GB UFS 3.1128 lub 256 GB UFS 3.1
Możliwość rozbudowy pamięci:NieNie
Wyświetlacz:6,7”, Super AMOLED, rozdzielczość 1080 x 2340 pikseli, 120 Hz, jasność szczytowa 1900 nitów, jasność HBM 1200 nitów, Corning Gorilla Glass Victus+6,7”, Super AMOLED+, rozdzielczość 1080 x 2340 pikseli, 120 Hz, jasność szczytowa 1900 nitów, jasność HBM 1200 nitów, Corning Gorilla Glass Victus+
Bezpieczeństwo:czytnik linii papilarnych w ekranie (optyczny), rozpoznawanie twarzyczytnik linii papilarnych w ekranie (optyczny), rozpoznawanie twarzy
Akumulator:5000 mAh, ładowanie przewodowe 45 W5000 mAh, ładowanie przewodowe 45 W
Aparat fotograficzny – tył:50 MP, f/1.8, 1/1.56”, PDAF, OIS 8 MP, f/2.2, 1/4.0”, 16 mm (ultraszerokokątny) 5 MP, f/2.4, (makro)50 MP, f/1.8, 1/1.56”, PDAF, OIS 12 MP, f/2.2, 1/3.06”, 16 mm (ultraszerokokątny) 5 MP, f/2.4 (makro)
Aparat fotograficzny – przód:12 MP, f/2.2, 1/3.2”12 MP, f/2.2, 1/3.2”
System operacyjny:Android 16, OneUI 8.5Android 16, OneUI 8.5
Transmisja danych:5G5G
Łączność i lokalizacja:WiFi 6, Bluetooth 5.4, NFC, GPS, Galileo, GLONASS, BDS, QZSSWiFi 6e, Bluetooth 6.0, NFC, GPS, Galileo, GLONASS, BDS, QZSS,
Złącza:USB-C 2.0 z OTGUSB-C 2.0 z OTG
Typ karty SIM:Nano SIM + Nano SIM/eSIM (maksymalnie 2 jednocześnie)Nano SIM/eSIM + Nano SIM/eSIM (maksymalnie 2 jednocześnie)
Klasa ochrony:IP68IP68
Wymiary:162,9 x 78,2 x 7,4 mm161,5 x 76,8 x 6,9 mm
Masa:196 g179 g

Budowa i jakość wykonania

Samsung od lat trzyma się sprawdzonego wzorca stylistycznego i nie inaczej jest w przypadku tegorocznych modeli, które są bardzo podobne do poprzedników. Na pierwszy rzut oka oba smartfony wyglądają niemal identycznie – mamy tu do czynienia z minimalistycznym designem, płaskimi pleckami i charakterystyczną wyspą aparatów, podobną do tego, co znamy z flagowej serii S.

Dość trudno do dostrzec, ale Galaxy A57 5G jest jednak nieco cieńszy od drugiego urządzenia – 6,9 mm vs 7,4 mm. Jest też lżejszy, bo waży 179 gramów, podczas gdy A37 5G to już masa 196 gramów. Zapewne wszystko to sprawia, że A57 5G leży w mojej dłoni nieco lepiej i korzysta mi się z niego wygodniej. Trzeba przy tym jednak zauważyć, mowa o telefonach dosyć sporych.

Droższe urządzenie jest natomiast wykonane solidniej, bo ma metalowe ramki. Na szczęście w A37 5G Samsung nie poszedł na większe kompromisy, bo w obydwu smartfonach i ekran, i plecki pokryto szkłem Corning Gorilla Glass Victus+. Ramki są dobrze spasowane, a przyciski mają wyraźny, przyjemny klik. Obydwa telefony spełniają też normę IP68, więc są pyło- i wodoszczelne.

Oczywiście w zestawie z żadnym z tych smartfonów nie dostajemy ładowarki, zatem trzeba ją kupić oddzielnie. Pudełka zawierają jedynie niezbędną dokumentację, przewód USB oraz pin do tacki na karty SIM.

Wyświetlacz

Zarówno Galaxy A37 5G, jak i A57 5G wyposażono w niemalże identyczne, imponujące panele, które stanowią jeden z najmocniejszych punktów obu urządzeń. Mamy tu do czynienia z 6,7-calowymi matrycami oferującymi rozdzielczość 1080 x 2340 pikseli (FHD+). W A37 5G jest to matryca Super AMOLED, a w A57 5G matryca Super AMOLED+. W praktyce oznacza to ostry, niezwykle czytelny obraz z fantastycznym odwzorowaniem kolorów, głęboką, smolistą czernią (jak to w AMOLED-ach) i świetnymi kątami widzenia. Ale gdzie tu różnica? Głównie w tym, że droższy model wspiera standard HDR10+.


reklama - polecane wideo



To jednak nie wszystko, co te panele mają do zaoferowania. Jasność szczytowa sięga tu więcej niż przyzwoite 1900 nitów, a jasność całego ekranu w trybie automatycznym nawet 1200 nitów. Dzięki temu korzystanie ze smartfonów nawet w ostrym słońcu jest całkowicie bezproblemowe – ekran pozostaje jasny i czytelny, co docenimy szczególnie podczas odpisywania na wiadomości czy korzystania z nawigacji na świeżym powietrzu.

Jak to bywa u Samsunga, maksymalne odświeżanie wyświetlaczy wynosi tu 120 Hz. W ustawieniach do dyspozycji mamy jednak tylko odświeżanie adaptacyjne (do 120 Hz) oraz odświeżanie ustawione na sztywno na 60 Hz. Producent nie daje nam nad nim zatem pełnej kontroli.

W ekranach obu modeli zintegrowano optyczne czytniki linii papilarnych, które działają sprawnie i bez większych opóźnień. Podsumowując, wyświetlacze w obu modelach to klasa sama w sobie i trudno im cokolwiek zarzucić w tej półce cenowej. Ten w A37 5G jest otoczony szerszymi ramkami, ale myślę, że przeciętny użytkownik szybko przestanie zwracać na to uwagę.

Oprogramowanie

Jeśli pod kątem gabarytów czy czystej wydajności oba testowane smartfony nieco się od siebie różnią, o tyle w kwestii oprogramowania Samsung serwuje nam dokładnie to samo. Zarówno Galaxy A37 5G, jak i Galaxy A57 5G wyjęte z pudełka pracują pod kontrolą najnowszego Androida 16 z autorską nakładką One UI 8.5. I tutaj Koreańczykom należą się ogromne brawa za politykę wsparcia. Producent obiecuje dla obu modeli aż 6 dużych aktualizacji systemu operacyjnego oraz 6 lat poprawek bezpieczeństwa.

Sama nakładka One UI 8.5 to oprogramowanie dojrzałe, przemyślane, choć po pierwszym uruchomieniu tradycyjnie warto poświęcić chwilę na usunięcie kilku zbędnych, fabrycznie preinstalowanych aplikacji. Miłośnicy sztucznej inteligencji powinni być zadowoleni, bo funkcji AI tu nie brakuje, choć jest ich mniej niż na flagowych urządzeniach. Oba średniaki oferują narzędzie Zakreśl, aby wyszukać, gumkę do usuwania obiektów z obrazów, możliwość transkrybowania głosu i nie tylko. Tylko Galaxy A57 5G pozwala jednak poprawiać na zdjęciach twarze z zamkniętymi oczami i automatycznie przycinać filmy.

W temacie szeroko pojętej łączności bezprzewodowej oba modele oferują oczywiście pełne wsparcie dla sieci 5G oraz moduły NFC do płatności zbliżeniowych. Obydwa pozwalają też korzystać z kart e SIM. Galaxy A57 5G wspiera natomiast nowsze standardy Wi-Fi i Bluetooth.

Wydajność

Sercem obu smartfonów są autorskie procesory Samsunga, co może budzić mieszane uczucia, ale uwierzcie mi – nie powinno, zwłaszcza w tym segmencie. W tańszym Galaxy A37 5G znajdziemy układ Exynos 1480, wspierany przez 6 lub 8 GB pamięci RAM (8 GB w przypadku testowanego wariantu), natomiast droższy Galaxy A57 5G otrzymał nowszą i mocniejszą jednostkę – Exynos 1680, sparowaną standardowo z 8 GB pamięci RAM LPDDR5X. W obu przypadkach za zarządzanie plikami odpowiada szybka pamięć UFS 3.1. Jak ta konfiguracja sprawdza się w praktyce?

Różnicę w wydajności można tu dostrzec nawet na co dzień. Podczas przeglądania mediów społecznościowych, przełączania się między komunikatorami czy oglądania wideo Galaxy A57 5G działa płynniej. Aplikacje i tu i tu uruchamiają się szybko, ale na A37 5G można dostrzec spowolnienia animacji i nie tylko.

Jeszcze większą różnicę poczujcie w bardziej wymagających scenariuszach, na przykład podczas grania w mobilne gry, co doskonale obrazują wyniki uzyskane w benchmarkach. Tutaj Exynos 1680 poradzi sobie znacznie lepiej, choć oczywiście i on nie jest najmocniejszym procesorem na rynku, nawet wśród smartfonów ze średniej półki. Jeśli zdecydujecie się na zakup Galaxy A37 5G, gorąco rekomenduję dopłatę do wersji z 8 GB RAM – 6 GB w podstawowym wariancie, przy tak rozbudowanym systemie, za rok lub dwa może już okazać się wąskim gardłem.

Na szczęście żaden z telefonów nie ma problemu z throttlingiem. Nawet podczas stress testu ich obudowy nie nagrzały się zbyt mocno.

Bateria

Samsung niestety uparcie uparcie przesypia technologiczną rewolucję w dziedzinie samych ogniw. Pojemność 5000 mAh w 2026 roku przestaje robić wrażenie, a w tych modelach wypada wręcz skromnie. Konkurencja coraz śmielej i powszechniej montuje w swoich średniakach nowoczesne baterie krzemowo-węglowe, które charakteryzują się znacznie większą gęstością energii. No dobra, ale jak długo Samsung Galaxy A37 5G i A57 5G działają na co dzień?

No cóż, nie tak długo, jak propozycje z pojemniejszymi akumulatorami, ale pod tym kątem ich optymalizację można pochwalić. Galaxy A37 5G wytrzymał 18 godzin i 21 minut odtwarzania wideo z YouTube. Galaxy A57 5G 20 godzin i 15 minut. Oczywiście to tylko jeden ze scenariuszy, ale te telefony będą w stanie wytrzymać mniej więcej dwa dni użytkowania.  

Jeśli chodzi o ładowanie, to cieszy mnie fakt, że to przewodowe odbywa się tu z mocą 45 W, a nie 25 W, jak było jeszcze kilka lat temu w przypadku urządzeń z serii. Oczywiście nie brakuje niedrogich urządzeń, które można naładować od 0 do 100% w czasie krótszym niż 70 minut, czyli tym wyciąganym przez te telefony, ale osobiście nie narzekam.

Możliwości fotograficzne

W kwestii fotografii Samsung po raz kolejny serwuje nam klasyczne dla siebie podejście: dajemy świetny aparat główny, a o reszcie porozmawiajmy w zależności od tego, ile grubości ma Twój portfel. Na pleckach obu smartfonów znalazł się dokładnie ten sam 50-megapikselowy aparat główny z jasnym obiektywem f/1.8 oraz optyczną stabilizacją obrazu (OIS). I to właśnie on wykonuje lwią część najlepszej roboty.

Zdjęcia z głównego oczka w obydwu modelach – co nie powinno dziwić – wypadają w większości przypadków niemal identycznie i jak na przedział cenowy całkiem dobrze. W ciągu dnia możemy liczyć na zadowalającą szczegółowość, szeroki zakres tonalny i żywe, nasycone barwy. Nocą wiele zależy od tego, który algorytm przetwarzania obrazu zadziała w danym momencie lepiej. W moim odczuciu z tym bywa różnie.

Prawdziwe rozwarstwienie i powód, dla którego dopłacamy do droższego modelu, widać jednak po obiektywie ultraszerokokątnym oraz aparacie przednim. Obydwie te jednostki zwłaszcza po zmroku w A37 5G robią dużo gorsze zdjęcia niż te z A57 5G.

Nagrywanie wideo

W tym temacie między A37 5G i A57 5G można zauważyć kluczowe różnice. O ile każdy z telefonów pozwala nagrywać nawet w 4K przy 30 klatkach na sekundę, tak tylko A57 5G umożliwia to każdym z sensorów. W przypadku tańszego modelu aparat ultraszerokokątny zmusza nas bowiem do nagrywania w Full HD – także tylko w 30 klatkach, bo tylko pozostałe jednostki aparatów pozwalają rejestrować w Full HD przy 60 klatkach. Trzeba natomiast przyznać, że wideo nagrywane przy maksymalnych parametrach głównych sensorem charakteryzuje się bardzo podobną jakością obrazu – co możecie zobaczyć na poniższych przykładach.

Podsumowanie

Pojedynek między omówionymi smartfonami pokazuje, jak sprytnie Samsung potrafi różnicować swoje urządzenia. Zarówno Galaxy A37 5G, jak i Galaxy A57 5G to smartfony niezwykle dopracowane, które bronią się bardzo dobrymi ekranami AMOLED, wzorową jakością wykonania, pełną wodoszczelnością IP68 oraz kapitalnym, bezkonkurencyjnym w tej klasie 6-letnim wsparciem aktualizacjami. To urządzenia, które kupuje się z myślą o spokoju na lata.

Gdzie leży haczyk? Samsung wciąż cierpi na pewien technologiczny konserwatyzm – ładowanie 45 W, które na tle chińskiej konkurencji wypada blado, oraz uparte trzymanie się tradycyjnych baterii 5000 mAh zamiast gęstszych ogniw krzemowo-węglowych, to w 2026 roku zauważalne minusy. Przeszkadzać może też archaiczne złącze USB-C 2.0, choć według mnie większość użytkowników przecenia znaczenie tej kwestii.

Który model zatem wybrać? Jeśli Wasz budżet jest sztywny, Galaxy A37 5G za 1699 zł (w wersji 8 GB RAM!) będzie bardzo bezpiecznym, rozsądnym wyborem do codziennych zadań, oferującym niemal ten sam świetny ekran i aparat główny co droższy brat. Jeśli jednak możecie dopłacić, Galaxy A57 5G (2299 zł) jest propozycją po prostu znacznie lepszą. Dopłacicie tu nie tylko do zauważalnie wyższej płynności działania (Exynos 1680) i lepszego szerokiego kąta z pełnym wideo 4K, ale też wyższej jakości wykonania (metalowe ramki). Poza tym ten model to urządzenie smuklejsze.

Anna BorzęckaSwoją przygodę z dziennikarstwem rozpoczęła w 2015 roku. Na co dzień pisze o nowościach ze świata technologii i nauki, ale jest również autorką felietonów i recenzji. Chętnie testuje możliwości zarówno oprogramowania, jak i sprzętu – od smartfonów, przez laptopy, peryferia komputerowe i urządzenia audio, aż po małe AGD. Jej największymi pasjami są kulinaria oraz gry wideo. Sporą część wolnego czasu spędza w World of Warcraft, a także przyrządzając potrawy z przeróżnych zakątków świata.