Na targach IFA 2026 w Berlinie singapurski start-up Lingverse zaprezentował iKairos – modułowe urządzenie AI, które wymyka się dotychczasowym schematom gadżetów ubieralnych. Sprzęt łączy w sobie cechę stacjonarnego robota biurkowego oraz mobilnego asystenta noszonego na szyi.
Sercem urządzenia jest okrągły moduł zwany „Neural Core”. W domu lub biurze urządzenie spoczywa w bazie niewielkiego robota stacjonarnego, obserwując otoczenie z jednego punktu. Po wyjściu z pomieszczenia dysk można wypiąć i założyć jak wisiorek. Dzięki temu cyfrowy asystent nie traci ciągłości obserwacji i stale gromadzi kontekst z naszego dnia.
System LifeOS – proaktywny asystent zamiast prostych komend
Za działanie urządzenia odpowiada autorski system operacyjny LifeOS, który odchodzi od klasycznego modelu odpowiadania na proste zapytania. Oprogramowanie analizuje nawyki użytkownika, zmiany w planie dnia, a także powracające w rozmowach tematy. Jeśli iKairos zauważy, że regularnie wspomnimy o chęci zapisania się na jakiś kurs, ale ciągle to odkładamy, system sam znajdzie weekendowe zajęcia w okolicy i zaproponuje rezerwację.
Twórcy podkreślają, że zebrany kontekst może w przyszłości posłużyć jako „cyfrowa dusza” przekazywana między kolejnymi generacjami domowych robotów. Podłączając moduł do nowego urządzenia, robot od razu znałby nawyki i preferencje domowników bez konieczności ponownej konfiguracji.

Prywatność pod pełną kontrolą użytkownika
Projektanci wyciągnęli wnioski z rynkowych porażek wcześniejszych asystentów AI, kładąc duży nacisk na bezpieczeństwo danych. iKairos wyposażono w fizyczną zasłonę obiektywu kamery, sprzętowy przycisk wyciszenia mikrofonu oraz wyraźną diodę sygnalizującą aktywność czujników.
Rozpoznawanie głosu i wstępne przetwarzanie komend odbywa się lokalnie na urządzeniu, a dane przesyłane do chmury są w pełni szyfrowane. Lingverse deklaruje, że zgromadzone informacje nie służą do trenowania modeli AI. Ponadto użytkownik ma pełną swobodę w zarządzaniu historią i usuwaniu wpisów.
Cena oraz dokładna data premiery urządzenia nie zostały jeszcze ujawnione, jednak na stronie producenta ruszyły już zapisy na listę oczekujących.
Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: iKairos