Chiński gigant technologiczny odświeża swoje portfolio w segmencie luksusowej elektroniki, przygotowując stricte biżuteryjną perełkę. Nadchodzący Huawei Watch Ultimate Design to sprzęt zaprojektowany od podstaw z myślą o przyciągnięciu uwagi żeńskiej części widowni. To stanowi wyraźny zwrot po dotychczasowych, ciężkich i męskich projektach z tej serii.
Mozaika z kamieni szlachetnych i nowy układ sterowania w Huawei Watch Ultimate Design
Premiera nowej odsłony zegarka, znanej pod nazwą Star Diamond Blooming Edition, odbędzie się na chińskim rynku 20 kwietnia. Z udostępnionych do tej pory materiałów wynika, że producent postawił na masywną tarczę ze szlifem diamentowym, która wyróżnia się kwiatowym wzorem. Firma wkomponowała kamienie szlachetne prosto w znaczniki godzin dwunastej, trzeciej, szóstej i dziewiątej.
Sam pasek ozdobiono diamentami w kształcie gwiazdek ułożonymi w gęstą mozaikę. Zegarek odróżnia się od wydanego przed kilkunastoma miesiącami masywnego wariantu Royal Edition nie tylko stylistyką, ale i zmienionym układem sterowania. Zrezygnowano z dwóch okrągłych przycisków na bocznej ramce koperty na rzecz cyfrowej koronki. Dodatkowo zastosowano jeden podłużny guzik w kształcie pastylki.
Niewiadoma specyfikacja w towarzystwie hybrydowych słuchawek
Ponieważ prezentację zaplanowano na jutro, pełna specyfikacja techniczna pozostaje jeszcze niepotwierdzona. Biorąc jednak pod uwagę przynależność do najwyższej i najdroższej serii w ofercie, można zakładać implementację flagowych podzespołów. Rodzina zegarków Ultimate rozwija się od dłuższego czasu i obejmuje wiele nietypowych wariantów. W ofercie znajdziemy m.in. wariant celujący w golfistów, a także znane wydanie Purple Gold Edition.
Jutrzejsza konferencja nie będzie skupiona wyłącznie na tym jednym biżuteryjnym modelu. Z oficjalnych zapowiedzi wynika, że na scenie zadebiutuje również garść innych produktów. W tym będzie też mocno oczekiwany sprzęt hybrydowy – Huawei Watch Buds 2, czyli kolejna generacja smartwatcha ze zintegrowanymi wewnątrz obudowy słuchawkami.

Luksus na nadgarstku, więc ile to będzie kosztować?
Producent milczy jeszcze na temat ceny, ale ten diamentowy zegarek to z pewnością sprzęt dla osób z grubym portfelem. Wymiernym punktem odniesienia jest tutaj wspominana wersja Royal Edition. Ten sprzęt w dniu chińskiej premiery kosztował 24 999 juanów. Następnie po debiucie na Starym Kontynencie w styczniu 2026 roku przełożyło się to na 3299 euro.
Jeśli nowość ociekająca kamieniami szlachetnymi doczeka się podobnej wyceny i trafi do oficjalnej polskiej dystrybucji, klienci muszą szykować się na wydatek swobodnie przebijający barierę dziesięciu tysięcy złotych. Realnie może zbliżać się w okolice kilkunastu tysięcy. Dokładne informacje o kosztach zakupu zostaną ogłoszone podczas poniedziałkowego wydarzenia.
Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Weibo, Huawei