Wielu z nas zastanawiało się pewnie, kiedy giganci technologiczni odważą się na kolejny krok po erze smartwatchy. Odpowiedź nadeszła prosto z Barcelony. Podczas targów MWC 2026, wiceprezes wykonawczy Samsunga, Jay Kim, oficjalnie potwierdził to, o czym w branży szeptano od dawna. Gigant intensywnie pracuje nad inteligentnymi okularami i wiele wskazuje na to, że jeszcze w tym roku będziemy mogli przyjrzeć im się bliżej.
Projekt ten nie jest nagłym impulsem. Koreański producent pracuje nad nim intensywnie od 2023 roku, budując potężną koalicję z Google oraz Qualcommem. Podczas gdy Google zajmuje się oprogramowaniem, Qualcomm dostarcza układy scalone, które mają sprawić, że okulary będą działać błyskawicznie i bezproblemowo.
„Oczy” na nosie, „mózg” w kieszeni
Najciekawszym aspektem nowego urządzenia jest sposób, w jaki Samsung podszedł do kwestii technicznych Zamiast upychać wszystkie podzespoły w oprawkach okularów, co prawdopodobnie uczyniłoby je ciężkimi i niewygodnymi, firma postawiła na współpracę urządzeń. Okulary zostaną wyposażone w kamerę umieszczoną na wysokości oczu, która będzie pełnić rolę „oczu” całego systemu.
Zarejestrowany przez nie obraz będzie natychmiast przesyłany do smartfona Galaxy, który w całym układzie będzie pełnić rolę „mózgu”. To właśnie telefon będzie wykonywać całą skomplikowaną pracę obliczeniową i odsyłać gotowe informacje z powrotem do użytkownika. Taki podział ról ma pozwolić na zachowanie między innymi właśnie niskiej wagi okularów. Dzięki temu jest szansa, że finalnie będą wyglądać i nosić się jak zwykłe oprawki korekcyjne lub przeciwsłoneczne.
Sztuczna inteligencja zamiast ekranu
Wiele osób spodziewało się, że okulary Samsunga będą posiadały wbudowany wyświetlacz nakładający cyfrowe obrazy na rzeczywistość. Jay Kim podczas swojej wypowiedzi rozwiał jednak te nadzieje – przynajmniej w odniesieniu do pierwszego modelu. Wiceprezes zasugerował, że jeśli ktoś potrzebuje ekranu, ma go już w swoim telefonie lub nadgarstku.
Zamiast na wyświetlaniu obrazów, Samsung chce skupiać się na tym, co sztuczna inteligencja może zrobić z obrazem, który widzi kamera. System będzie docelowo wspierać użytkownika w codziennych zadaniach: od błyskawicznego tłumaczenia karty dań w restauracji, przez rozpoznawanie zabytków, aż po inteligentną nawigację i zarządzanie wiadomościami. Wszystko to bez konieczności odrywania się od aktualnie podejmowanych aktywności.

Cóż, wygląda na to, że południowokoreański producent poszedł ze swoją wizją trochę w kierunku okularów Meta Ray-Ban, które obecnie królują na tym rynku. Stawiając na prostotę, lekkość i praktyczne funkcje AI, firma ma szansę przekonać do siebie osoby, które dotychczas uważały inteligentne okulary za zbyt skomplikowane lub niewygodne gadżety.
Źródło: Digital Trends / Zdj. otwierające: Wygenerowano przy pomocy AI