Wydanie kilkuset złotych na inteligentny zegarek tylko po to, by sprawdzić, czy w ogóle będziemy z niego korzystać, nie dla każdego ma sens. Tymczasem w najnowszej promocji można upolować sprzęt za ułamek tej kwoty. Infinix XWatch 1 kosztuje teraz 49 zł i choć nie udaje modelu z najwyższej półki, oferuje wszystko, co potrzebne na start.
Na froncie obudowy producent zamontował wyświetlacz o przekątnej 1,83 cala. Według zapewnień firmy Infinix, jasność panelu ma wystarczyć do odczytania powiadomień w słoneczny dzień. I pozostaje nam trzymać ich za słowo. Zegarek nie zmusza przynajmniej do patrzenia na jeden, narzucony z góry interfejs. Z poziomu dedykowanej aplikacji można wybrać jedną z ponad 100 cyfrowych tarcz. Więc jeśli znudzi wam się sportowy wygląd, w kilka sekund można go zmienić na coś innego.
Jak na nowoczesny gadżet przystało, w specyfikacji nie mogło zabraknąć litanii funkcji prozdrowotnych. Oprogramowanie obsługuje ponad 110 trybów sportowych, a umieszczone pod spodem czujniki rzekomo na bieżąco monitorują tętno i saturację krwi. Urządzenie standardowo zlicza też kroki i śledzi czas snu. Sama konstrukcja posiada certyfikat IP68, co w praktyce oznacza zabezpieczenie przed pyłem i wodą. Zachlapania czy pot podczas biegania nie powinny więc odesłać go przedwcześnie na cmentarz elektroniki.


Rozmowy bez wyciągania telefonu. Do tego jest stworzony Infinix XWatch 1
Najciekawszym elementem tego sprzętu – zwłaszcza biorąc pod uwagę, że kosztuje mniej niż oryginalny kabel do ładowania smartfona – jest moduł Bluetooth pozwalający na obsługę połączeń głosowych. Po sparowaniu z telefonem zegarek umożliwia odbieranie i prowadzenie rozmów przez wbudowany głośnik i mikrofon. Do negocjowania biznesowych kontraktów w hałasie ulicy raczej się nie nada. Ale do szybkiego odebrania połączenia podczas gotowania zupy czy jazdy na rowerze powinien wystarczyć w zupełności.
Jeśli wierzyć deklaracjom producenta, pełne naładowanie akumulatora zajmuje około dwóch godzin i pozwala na maksymalnie 7 dni pracy. Oprogramowanie oferuje też podstawowy system powiadomień. Zegarek potrafi zawibrować, by przypomnieć o konieczności napicia się wody lub zrobienia przerwy, gdy za długo siedzimy w bezruchu przed ekranem.
Infinix XWatch 1 to zdecydowanie gadżet z dolnej półki, z dala od jakiejkolwiek jubilerskiej finezji. Jednak w promocji za 49 złotych zamiast 99,99 złotych, to jeden z najtańszych i bezpieczniejszych poligonów doświadczalnych dla kogoś, kto dopiero chce sprawdzić, o co chodzi w tych całych smartwatchach.
Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Infinix, Media Expert