Właściciele marki SHARP poinformowali o nawiązaniu współpracy z twórcami systemu operacyjnego Titan OS – będzie on napędzał telewizory producenta na rynkach europejskich. To kolejny cios dla giganta w postaci Google TV.
Kupujesz telewizor SHARP, a tam inny system operacyjny – wyjaśniamy
Trzeba przyznać, że ekspansja Titan OS postępuje naprawdę dynamicznie. Osoby odpowiedzialne za ten system napędzają coraz więcej telewizorów na naszym kontynencie i właśnie dowiedzieliśmy się o kolejnym partnerstwie. Nie zobaczycie już Google TV na nowych sprzętach popularnej marki SHARP.
To jednak nie wszystko, gdyż obydwie firmy nawiązały także współpracę w obszarach pomiaru oglądalności oraz monetyzacji. Doczekamy się zatem bardziej szczegółowej analizy odbiorców, natomiast reklamodawcy dostaną więcej możliwości realizowania kampanii promocyjnych. Pozostaje trzymać kciuki, by nie oznaczało to kolejnych irytujących spotów czy banerów wyskakujących z każdego możliwego kąta.

SHARP chwali się, że implementacja Titan OS pozwoli zwiększyć niezależność od serwerów i usług ogromnych korporacji. To oczywiście nie pierwszy przypadek odchodzenia od Google TV i zapewne nie ostatni. Oczywiście po zakupie telewizora nadal będziecie mieć dostęp do ulubionych aplikacji streamingowych.
Titan OS oferuje też szereg funkcji gamingowych czy przyjemny dla oka interfejs. Pozostaje zatem poczekać na pierwsze testy świeżego oprogramowania na sprzętach SHARP. Pewnie trochę czasu zajmie przyzwyczajenie się do zmian względem Google TV.
Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: SHARP