Shokz ma nowe słuchawki open-ear. Lepszy bas i jeszcze większa wygoda

Paweł BliźniukSkomentuj
Shokz ma nowe słuchawki open-ear. Lepszy bas i jeszcze większa wygoda

Shokz właśnie pokazał dwa nowe modele słuchawek otwartych – OpenFit Air 2 i OpenRun Air 2. Jeśli nie lubisz wciskać gumowych zatyczek w głąb ucha, a podczas biegania wolisz słyszeć nadjeżdżające auta, te nowości są skierowane właśnie do Ciebie.



Shokz OpenFit Air 2 nie zatykają uszu i są jeszcze lżejsze

Cały sens konstrukcji typu open-ear polega na tym, że głośnik wisi tuż przy uchu, zamiast lądować w środku kanału słuchowego. Dzięki temu nic Cię nie uciska, ucho się nie poci, a podczas treningu w mieście zachowujesz pełną świadomość tego, co dzieje się wokół. Model OpenFit Air 2 schudł o prawie 20 procent względem poprzednika. Jedna słuchawka waży teraz zaledwie 7,2 grama, czyli tyle co trzy spinacze biurowe. Trzymają się na uchu dzięki pałąkowi ze stopu niklu i tytanu, chociaż z powodu tego hakowatego kształtu osoby noszące okulary albo czapki mogą poczuć lekki ścisk.

Żeby muzyka trafiała tam, gdzie trzeba, głośnik skręcono pod kątem 30 stopni. System DirectPitch ma dbać o to, żeby ludzie obok nie słuchali twojej playlisty. Za dźwięk odpowiadają podwójne przetworniki Bassphere, a algorytm OpenBass 2.0 podbija dół. Są tu 4 tryby EQ – Standard, Vocal, Bass i Private Mode – plus miejsce na 2 własne ustawienia w aplikacji Shokz App.



Bateria? Bez wstydu. Same pchełki grają do 8 godzin, a pudełko ładujące wydłuża ten czas do pełnych 36 godzin. Jak zapomnicie naładować sprzęt przed wyjściem na trening, to dosłownie 10 minut pod ładowarką daje pełne 3 godziny słuchania. Znalazło się też miejsce dla normy IP55, więc ulewa czy litry potu na siłowni nie zrobią na nich żadnego wrażenia.

Samo sterowanie opiera się na przyciskach czułych na nacisk. To spore ułatwienie, bo przypadkowe dotknięcia mokrymi od potu włosami czy kroplami deszczu nie przełączą Ci nagle piosenki. Przydatnym dodatkiem jest też opcja namierzania zagubionej pchełki sygnałem dźwiękowym z aplikacji. Rozmowy telefoniczne powinny być czyste, bo dwa mikrofony ze wsparciem sztucznej inteligencji wycinają hałas tła.

Kostny brat dla biegaczy

Dla fanów tradycyjnego sportowego wydania Shokz przygotował model OpenRun Air 2. Ta konstrukcja waży 26,4 grama, ma opaskę na potylicę i wykorzystuje przewodnictwo kostne, przekazując drgania bezpośrednio przez kości policzkowe. Zmieniony profil i przesunięty do przodu środek ciężkości sprawiają, że sprzęt nie skacze po głowie podczas dynamicznego biegu.

Ten model wyciąga do 10 godzin na baterii. Przy czym Wystarczy pięć minut ładowania, by zyskać kolejne 2 godziny słuchania. Nowy przetwornik PremiumPitch 3.0 ma podwójną cewkę, co przekłada się na wyraźniejszy wokal i głębszy bas, który w technologii przewodnictwa kostnego bywa trudny do osiągnięcia.

Odświeżone modele trafią na rynek już 27 sierpnia. Jeden, jak i drugi kosztują tyle samo – 130 USD, czyli niecałe 500 PLN. Pytanie tylko, który wariant bardziej do Was przemawia – dyskretne haczyki czy stabilny pałąk?


reklama


Źródło: PR Newswire / Zdj. otwierające: Shokz

Paweł BliźniukLinuksiarz, który lubi grzebać w sprzęcie i pisać o szeroko pojętej technologii. Uwielbia wszystko, co zawiera płytki PCB. Wielbiciel retro‑konsolek i ThinkPad'ów. Uzależniony od muzyki i gier roguelike. Wolne chwile poświęca na bieganie. Artykuły zaczął pisać jeszcze przed erą AI.