FiiO Snowsky BEATBOX to zupełnie nowy odtwarzacz CD, który ma odpowiadać na potrzeby współczesnego użytkownika powracającego do słuchania muzyki na fizycznych nośnikach. To przede wszystkim system stereo, Bluetooth LDAC, opcja zgrywania płyt do WAV i radio FM.
FiiO Snowsky BEATBOX nie tylko odtwarza płyty CD, ale też je zgrywa
Osoby lubiące słuchać muzyki poza platformami streamingowymi zapewne doskonale kojarzą FiiO, producenta nowoczesnych odtwarzaczy kaset oraz płyt. Taki sprzęt zyskuje ostatnio na popularności, gdyż sporo osób ma dość drogich subskrypcji oraz cyfryzacji dosłownie każdego elementu rozrywki. Tutaj na scenę przychodzi odtwarzacz CD będący niejako kompromisem i złotym środkiem.

FiiO Snowsky BEATBOX to przede wszystkim przenośne rozwiązanie wyposażone we własny system głośników stereo, wyjście słuchawkowe, Bluetooth z kodekiem LDAC, radio FC, odtwarzanie z pamięci USB i wejście AUX. Do tego dochodzi możliwość zgrywania muzyki bezpośrednio do plików WAV i wymienny akumulator pozwalający odtwarzać treści z dala od gniazdka. To zatem dosyć kompleksowy sprzęt, lecz wykorzystanie podstawowej funkcjonalności jest banalnie proste.
Wystarczy włożyć płytę i nacisnąć przycisk, wtedy też BEATBOX zamieni się w odtwarzacz i system głośnikowy jednocześnie. Co ciekawe, do zestawu dołączany jest pilot na podczerwień, więc nie musicie za każdym razem przełączać piosenki fizycznymi przyciskami. Sam sprzęt prezentuje się natomiast dosyć nowocześnie, nie stara się na siłę wywoływać ciepłych wspomnień z lat młodzieńczych.
Producent chwali się możliwością słuchania bez podłączanie czegokolwiek więcej. Dostajemy zatem wielogłośnikowy system stereo składający się z układu trzech głośników: dwa średnio-wysokotonowe 3 W oraz osobny głośnik niskotonowy 5 W. Podział pasma realizuje natomiast sprzętowa zwrotnica, więc każdy przetwornik odtwarza wyłącznie określony zakres. Poskutkować to powinno mocniejszym i głębszym basem.

Do tego dochodzi ulepszony mechanizm, który rzekomo nie rysuje płyt. FiiO Snowsky BEATBOX wykorzystuje napęd o stabilnym odczycie oraz rozwiązanie ze sprężynującymi stalowymi elementami prowadzącymi. Sama konstrukcja ułatwia natomiast wkładanie i wyjmowanie płyty, ograniczając ryzyko jej przypadkowego porysowania.
Jeśli czasami wolicie posłuchać coś cyfrowo, nie ma żadnego problemu
FiiO postanowiło na dosyć uniwersalne podejście. Mowa bowiem o możliwości zgrywania utworów z płyt CD bezpośrednio do pamięci USB w bezstratnym formacie WAV (obsługa materiałów CD-DA oraz nośników sformatowanych w FAT32). To dobra wiadomość dla np. właścicieli nowszych samochodów, gdzie raczej nie uświadczymy wejścia na krążek. Sam odtwarzacz można też zamienić w bezprzewodowy system głośnikowy obsługujący Bluetooth z kodekiem LDAC.
Bez problemu więc prześlecie muzykę ze smartfona, tabletu czy innego kompatybilnego urządzenia. Do tego dochodzi radio FM, możliwość odtwarzania muzyki z USB (MP3, WMA, WAV, FLAC do 48 kHz) oraz analogowe wejście AUX. Całość dopełnia zestaw ośmiu profili brzmienia oraz wymienny panel przedni kojarzący mi się ze Steam Machine.

Jak już wspomnieliśmy, nie trzeba podłączać odtwarzacza do gniazdka. Wszystko za sprawą wymiennej baterii 3350 mAh pozwalającej na odtwarzanie płyty CD przez 8 godzin. Po wyborze trybu Bluetooth czas ten wydłuża się do 17 godzin. Co sądzicie o tego typu odtwarzaczach w 2026 roku? Cena w polskiej dystrybucji wynosi 499 zł.
Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: FiiO