Bose przejmuje Skullcandy. Pora na tańsze słuchawki

Przemysław BanasiakSkomentuj
Bose przejmuje Skullcandy. Pora na tańsze słuchawki

Na rynku sprzętu audio doszło do ciekawego przetasowania. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych producentów słuchawek klasy premium postanowił poszerzyć swoje portfolio o markę, która od lat stawia na zupełnie inną grupę odbiorców.



Firma Bose oficjalnie ogłosiła przejęcie Skullcandy, producenta słuchawek i głośników kojarzonego przede wszystkim z mocnym basem, charakterystycznym wzornictwem oraz kulturą sportów ekstremalnych. Transakcję sfinalizowano 21 października 2026 roku, a dotychczasowym właścicielem był fundusz zarządzany przez Mill Road Capital Management. Nie ujawniono kwoty zakupu ani pozostałych warunków finansowych.

Skullcandy zachowa swoją nazwę i charakter

Legenda skateboardingu, Tony Hawk, w słuchawkach Skullcandy Crusher. / Źródło: Skullcandy

Obie firmy nie są sobie obce. W ramach programu „Sound by Bose” współpracowały już przy tworzeniu słuchawek Skullcandy Method 360 ANC oraz Crusher 1080 ANC. Amerykański gigant odpowiadał za rozwiązania związane z dźwiękiem, w tym aktywną redukcję hałasu i dźwięk przestrzenny ze śledzeniem ruchów głowy. Skullcandy zajmowało się natomiast projektowaniem urządzeń i ich dopasowaniem do oczekiwań własnych klientów.



Nowy właściciel nie zamierza likwidować rozpoznawalnej marki. Skullcandy pozostanie odrębną częścią działu Bose Premium Consumer Audio, a siedziba nadal będzie znajdować się w Park City (USA). Jak wyjaśnia Lila Snyder, dyrektor generalna Bose, głównym celem jest dotarcie do klientów, których firma nie zdobywa obecnie pod własnym szyldem. Chodzi szczególnie o społeczności związane ze skateboardingiem, muzyką, grami i fitnessem.

Warto przypomnieć, że nie jest to pierwsze duże przejęcie w wykonaniu Bose. W 2024 roku firma kupiła McIntosh Group, a wraz z nim luksusowe marki McIntosh i Sonus faber. Tym razem kierunek jest jednak inny. Zamiast kolejnego producenta sprzętu z najwyższej półki do portfolio dołącza marka oferująca również znacznie tańsze urządzenia. Bose zyskuje więc dostęp do nowych odbiorców bez konieczności zmiany pozycjonowania własnych produktów.

Źródło: Bose / Zdj. otwierające: Skullcandy

Przemysław BanasiakZapytany, czy w życiu ważniejsza jest miłość, czy jedzenie, bez chwili namysłu odpowiada: "jedzenie". Pierwsze miejsce w jego sercu zajmują jednak komputery - szczególnie te szybkie, ciche i ładne. Hardware'owiec z powołania, dziennikarz z wykształcenia.