Baseus Inspire XH1 strojone przez Bose. Najlepsze słuchawki do 500 zł?

Maksym SłomskiSkomentuj
Baseus Inspire XH1 strojone przez Bose. Najlepsze słuchawki do 500 zł?

Słuchawki Baseus Inspire XH1 kosztują około 500 zł, a na ich pałąku widnieje oznaczenie Sound by Bose. Producent dorzucił ANC, obsługę kodeka LDAC, multipoint i baterię, która ma wystarczać nawet na 100 godzin. Sprawdziłem, czy za efektowną listą funkcji stoi równie dobry sprzęt.



Baseus nie chce już być kojarzony tylko z ładowarkami

Większość osób nadal utożsamia markę Baseus z przewodami, ładowarkami lub powerbankami. Nowe słuchawki Baseus Inspire XH1 pokazują jednak, że producent coraz odważniej spogląda w stronę sprzętu audio i nie zamierza ograniczać się do najtańszych modeli. To próba wejścia na średnią półkę cenową.

Testowany wariant pomarańczowy najmocniej przyciąga wzrok, ale Baseus Inspire XH1 są dostępne również w kolorze czarnym, białym i niebieskim. Ceny każdego z nich oscylują w granicach 500 złotych – w promocji słuchawki widziałem nawet za 449 złotych.



Aluminiowe wzmocnienie pałąka, dobre spasowanie elementów i dołączone sztywne etui sprawiają, że XH1 cieszą oko. Do sterowania służą wygodne fizyczne przyciski, które oceniam lepiej niż płytki dotykowe w wielu innych modelach. Zabrakło mi tu w zasadzie tylko czujnika, który automatycznie zatrzymywałby muzykę po zdjęciu XH1 z głowy.

Uwagę z miejsca przyciąga logo Sound by Bose. Bose uczestniczyło w opracowaniu konstrukcji akustycznej oraz strojeniu brzmienia. Słuchawki wykorzystują 35-milimetrowe przetworniki dynamiczne i oferują ciepłe, pełne brzmienie z mocnym, nisko schodzącym basem. Wokale pozostają czytelne, wysokie tony nie męczą, a przestrzeń okazuje się zaskakująco szeroka jak na zamknięty model Bluetooth. Użytkownicy Androida mogą dodatkowo skorzystać z kodeka LDAC.

Czy współpracę z Bose naprawdę słychać? Jak Inspire XH1 wypadają podczas rozmów i czy ANC daje sobie radę poza domem? Mój pełny werdykt znajdziecie w osadzonej recenzji wideo.

Baseus Inspire XH1 są wygodne i gotowe na długie słuchanie

Przy masie około 275 gramów Baseus Inspire XH1 dają komfort również podczas kilkugodzinnej pracy. Duże pady z pianką zapamiętującą kształt nie ściskają głowy przesadnie mocno, chociaż w upalne dni uszy – jak w większości zamkniętych słuchawek wokółusznych – mogą zacząć się nagrzewać.

Największe wrażenie robi tu czas pracy. Baseus deklaruje do 100 godzin słuchania bez ANC i do 65 godzin po uruchomieniu redukcji hałasu. Nawet jeśli ostateczny wynik zależy od głośności, kodeka i używanych efektów, sprzęt trzeba ładować nad wyraz rzadko. Co więcej, dziesięć minut przy gniazdku ma zapewniać nawet 12 dodatkowych godzin odtwarzania.


reklama


Aktywna redukcja hałasu najlepiej radzi sobie z jednostajnymi dźwiękami: szumem wentylatora, silnikiem autobusu czy odgłosami jazdy pociągiem. Nie jest to jeszcze poziom flagowych modeli kosztujących ponad 1000 zł, lecz podczas pracy i codziennych dojazdów ANC spełnia swoje zadanie.

Jeśli rozważacie zakup Baseus Inspire XH1, przed podjęciem decyzji obejrzyjcie osadzoną powyżej recenzję wideo.

Artykuł przygotowano w ramach współpracy z marką Baseus

Maksym SłomskiMaksym Słomski Z dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, a z nowymi technologiami właściwie od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP SA i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Newsman, tester, ten od wideo. Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i biegania. Wyznawca filozofii xD.