Anker szykuje nową linię słuchawek, której premiera odbędzie się 21 maja w Nowym Jorku. Modele Soundcore Liberty 5 Pro oraz Liberty 5 Pro Max to pierwsze urządzenia producenta wykorzystujące autorski procesor AI o nazwie Thus. Poza nowym standardem łączności Bluetooth 6.1, słuchawki zaoferują etui z dotykowym wyświetlaczem do zarządzania parametrami dźwięku oraz – w wersji Max – funkcję niezależnego rejestratora dźwięku, co stanowi rzadkość w segmencie TWS.
Liberty 5 Pro i Pro Max. Dwie konstrukcje, dwa różne zestawy funkcji
Według przecieków flagowe Liberty 5 Pro (D1203) zostaną wycenione na 169,99 USD, czyli około 610 PLN. Materiały wskazują na certyfikat IP55 oraz zestaw trzech par płetw stabilizujących i pięciu kompletów końcówek dousznych. Pojawia się też informacja o czasie pracy. Przy aktywnej redukcji szumów ANC 4.0 słuchawki mają działać 6,5 godziny, a z etui łącznie 28 godzin. Po wyłączeniu ANC czas wzrośnie do 10 godzin, a etui pozwoli osiągnąć 45 godzin.
Moduł ładujący otrzyma dotykowy wyświetlacz umożliwiający zmianę trybów ANC, przełączanie urządzeń, sterowanie odtwarzaniem i sprawdzanie poziomu baterii. Jeśli te informacje się potwierdzą, użytkownik nie będzie musiał sięgać po smartfona.
Wersja Liberty 5 Pro Max (D1204) powinna kosztować 229,99 USD, czyli około 825 PLN. Model wyróżni się obudową pełniącą rolę samodzielnego dyktafonu. Wbudowane osiem mikrofonów pozwoli nagrywać dźwięk bez udziału telefonu, a system rozpoznawania głosu zadba o identyfikację właściciela i dopasowanie ustawień. Oba modele wykorzystają technologię Clear Calls, łączącą sygnał z mikrofonów z czujnikami przewodnictwa kostnego. To powinno poprawić jakość rozmów w trudnych warunkach akustycznych.

Całość uzupełni obsługa Dolby Atmos oraz nowy standard łączności Bluetooth 6.1. Warto jednak pamiętać, że to nadal dane nieoficjalne, które mogą różnić się od finalnych szczegółów.
Procesor Anker Thus staje się sercem nowych słuchawek
W słuchawkach znajdziemy produkowany w Niemczech procesor Thus – układ oparty na architekturze Compute‑in‑Memory, który rozwiązuje ograniczenia klasycznego modelu von Neumanna. W tradycyjnych chipach pamięć i jednostka obliczeniowa są fizycznie rozdzielone. Ponad 90% energii zużywa się na sam transport danych. Tutaj obliczenia odbywają się bezpośrednio w komórkach pamięci, więc parametry modeli AI nie muszą być przenoszone między modułami. To znacząco redukuje straty energii, skraca czas reakcji i pozwala zmieścić cały układ w obudowie TWS, bo konstrukcja oparta na NOR‑Flash zajmuje jedynie 1/6 powierzchni rozwiązań opartych na SRAM.

Układ zapewnia 150‑krotnie większą moc obliczeniową AI niż wcześniejsze procesory Soundcore, dzięki czemu adaptacyjna redukcja szumów i Dolby Atmos działają w czasie rzeczywistym bez udziału chmury i bez obciążania procesora smartfona. Steven Yang (CEO Anker) porównuje ją do ludzkiego mózgu, w którym przechowywanie i przetwarzanie informacji odbywa się w tym samym miejscu.
Czy deklarowana moc procesora i wszystkie obietnice dotyczące jakości faktycznie przełożą się na codzienne użytkowanie? Na to pytanie odpowiedzą dopiero pierwsze testy i realne porównania.
Źródło: Anker, Notebookcheck / Zdj. otwierające: AnkerInsider, Canva