To nie sci-fi. Robot wygrał półmaraton i pobił rekord świata

⁨Sylwia Tokarz⁩Skomentuj
To nie sci-fi. Robot wygrał półmaraton i pobił rekord świata

Jeszcze niedawno humanoidalne roboty kojarzyły się głównie z laboratoriami i pokazami technologii. Teraz zaczynają rywalizować z ludźmi w zupełnie nowym obszarze – sporcie. Podczas półmaratonu w Pekinie maszyny nie tylko ukończyły bieg, ale też osiągnęły wyniki lepsze niż profesjonalni zawodnicy. To wyraźny sygnał, że rozwój robotyki przyspiesza i wkracza w kolejne, niekiedy zaskakujące dziedziny.



Robot pobija rekord świata. Lightning szybszy niż Jacob Kiplimo

Największe poruszenie podczas półmaratonu w Pekinie wywołał wynik osiągnięty przez humanoidalnego robota o nazwie Lightning. Maszyna ukończyła dystans 21,1 km w czasie 50 minut i 26 sekund. To rezultat wyraźnie lepszy od aktualnego rekordu świata należącego do Jacob Kiplimo, który w marcu w Lizbonie uzyskał czas 57 minut i 20 sekund. Różnica kilku minut na takim dystansie robi ogromne wrażenie, zwłaszcza że mówimy o porównaniu maszyny z zawodowym sportowcem. Dodatkowo nie był to odosobniony przypadek. W tegorocznej edycji kilka robotów osiągnęło wyniki lepsze niż ludzie

W wydarzeniu wzięło udział ponad 100 robotów oraz około 12 tysięcy osób. Trzeba przy tym zaznaczyć, że organizatorzy zadbali o bezpieczeństwo, wyznaczając oddzielne trasy dla obu grup. Dzięki temu uniknięto kolizji, a jednocześnie możliwe było porównanie wyników. Co ciekawe, niemal połowa humanoidów pokonała trasę całkowicie samodzielnie, bez zdalnego sterowania.



Roboty stworzone przez firmę Honor zajęły całe podium. Dla porównania jeszcze rok temu sytuacja wyglądała zupełnie inaczej – zwycięski robot potrzebował na dotarcie do mety ponad dwóch i pół godziny, a większość maszyn nie ukończyła biegu.

Szybki rozwój technologii. Roboty coraz bliżej realnych zastosowań

Za sukcesem robota o nazwie Lightning stoi zespół inżynierów. Cały projekt rozwijano przez około rok. Konstrukcja maszyny została dopracowana pod kątem biegania – robot otrzymał nogi o długości od 90-95 cm, co odpowiada proporcjom najlepszych na świecie biegaczy długodystansowych. Dodatkowo wykorzystano w tym przypadku system chłodzenia cieczą, znany ze smartfonów. To pozwoliło utrzymać stabilną pracę podzespołów podczas intensywnego wysiłku.

Wprawdzie na pierwszy rzut oka udział robotów w biegu może wydawać się jedynie pokazem możliwości, ale inżynierowie wskazują na znacznie szersze znaczenie takich testów. Technologie opracowane przy tej okazji mogą trafić do przemysłu, poprawiając m.in. wytrzymałość konstrukcji czy efektywność systemów chłodzenia.

Nie oznacza to jednak, że wszystko przebiegło idealnie. Podczas zawodów pojawiły się również problemy – jeden z robotów przewrócił się już na starcie, a inny uderzył w barierkę. Mimo to widać doskonale, że tempo maszyn wyraźnie przewyższa możliwości człowieka i może zwiastować początek nowej ery.


Źródło: The Guardian / Zdjęcie otwierające: Global Times

⁨Sylwia Tokarz⁩Z wykształcenia geolog złożowy, ale zawodowo zajmuje się szeroko pojętym pisaniem. Miłośniczka podróży, szczególnie upodobała sobie słoneczną Italię.