Tajny satelita Rosji zniszczony. Przetrwał zaledwie 2 miesiące

Maksym SłomskiSkomentuj
Tajny satelita Rosji zniszczony. Przetrwał zaledwie 2 miesiące
15 października tego roku Rosja ogłosiła swój wielki kosmiczny sukces. Rakieta Angara 1.2 wyniosła w tym dniu na orbitę wojskowego satelitę Kosmos-2560. Kosmiczny obiekt miał pomagać rosyjskiemu wojsku w zwiadzie, czym niemal na każdym kroku chwaliła się tamtejsza propaganda. Kosmos-2560 niespodziewanie zakończył swoją misję. Satelita został zniszczony.



Katastrofa Kosmos-2560

Stojący na czele Roskosmosu Jurij Borisow oraz politycy Federacji Rosyjskiej krótko cieszyli się sukcesem satelity sterowanego przez Główny doświadczalny ośrodek kosmiczny im. H.S. Titowa. Kosmos-2560 szybko podzielił los rosyjskiego satelity wojskowego Kosmos-2555, który został wystrzelony na orbitę 29 kwietnia 2022 roku, by rozpaść się na kawałki po niespełna miesiącu służby, 18 maja. Kosmos-2560 zawiódł z tego samego powodu: nie udało mu się wejść na orbitę Ziemi.





Według doniesień prasowych ważący ok. 150 kg Kosmos-2560 wszedł w atmosferę ziemską w rejonie wyspy Guam na Pacyfiku, gdzie doszczętnie spłonął. Rosja nie wydała na ten temat żadnego komunikatu.

Kosmos-2560, znany w krajach zachodu pod nazwą EMKA-3 był owiany sporą dozą tajemniczości. Podobno służby wywiadowcze krajów zachodnich wiedziały o nim niewiele. Ministerstwo Obrony Rosji nie podawało żadnych komunikatów na jego temat poza krótkim materiałem ze startu oraz zapewnieniami o powodzeniu misji.

Źródło: Twitter


reklama


Maksym SłomskiMaksym Słomski Z dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, a z nowymi technologiami właściwie od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP SA i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Newsman, tester, ten od wideo. Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i biegania. Wyznawca filozofii xD.