Szef Intela ostrzega. Zaległości technologiczne Chin są już niewielkie

Przemysław BanasiakSkomentuj
Szef Intela ostrzega. Zaległości technologiczne Chin są już niewielkie

Amerykanie od lat próbują ograniczyć rozwój chińskiego przemysłu. Wygląda jednak na to, że sankcje nie przynoszą wszystkich oczekiwanych rezultatów.



Lip-Bu Tan, dyrektor generalny Intela, odniósł się do postępów Chin w produkcji półprzewodników. Zapytano go, czy Państwo Środka może dogonić USA w ciągu najbliższych 5-10 lat. Stwierdził, że różnice nie są już tak duże, jak mogłoby się wydawać. Zwrócił również uwagę na silne zaplecze naukowe. Wskazał Uniwersytet Tsinghua i Uniwersytet Pekiński jako instytucje mogące konkurować z amerykańskimi MIT czy Stanfordem.

Chiny mają już własne źródło światła EUV

To istotna deklaracja w kontekście ograniczeń eksportowych Waszyngtonu. Od lat uniemożliwiają one chińskim firmom zakup najnowocześniejszych maszyn litograficznych EUV od holenderskiego ASML. Bez nich produkcja najbardziej zaawansowanych procesorów jest znacznie trudniejsza i droższa. SMIC udowodniło jednak, że wytwarzanie układów klasy 7 nm jest możliwe również przy wykorzystaniu starszych urządzeń DUV.



Słowa szefa Niebieskich zbiegają się z kolejnymi doniesieniami o postępach chińskich przedsiębiorstw. Założona w 2024 roku firma Langdao Silex zaprezentowała niedawno prototyp źródła światła EUV o nazwie FlintNano LPP-OXXO. Rozwiązanie wykorzystuje technologię LPP, w której impulsy lasera trafiają w mikroskopijne krople cyny, wytwarzając plazmę emitującą promieniowanie o długości fali 13,5 nm.

Jedna z chińskich maszyn prezentowana na branżowych targach. / Źródło: Langdao Silex

Dodatkowo według deklaracji producenta 90% podzespołów pochodzi z Chin, a urządzenie generuje promieniowanie o mocy ponad 15 W i może pracować nieprzerwanie przez ponad 100 godzin. To parametry, które na papierze pozwalają porównywać konstrukcję z wczesnymi rozwiązaniami opracowywanymi na Zachodzie i w Japonii.

Nie oznacza to jednak, że Pekin dysponuje już alternatywą dla zachodnich maszyn. Urządzenia ASML od lat wykorzystują źródła EUV o mocy co najmniej 250 W, a chiński prototyp nie został nawet zaprezentowany podczas pracy. Istotne są też pozostałe elementy całego systemu. Należą do nich zaawansowana optyka, wielowarstwowe lustra oraz mechanizmy pozycjonowania krzemowych wafli z nanometrową precyzją. Samo źródło promieniowania stanowi więc tylko jeden z wielu elementów potrzebnych do budowy kompletnej maszyny.

Przedstawiciele Langdao Silex przyznają, że komercjalizacja ich technologii może zająć jeszcze od 3 do 5 lat. W tym czasie konieczne będzie przede wszystkim zwiększenie mocy i poprawienie stabilności pracy. Nie wiadomo natomiast, kiedy powstanie kompletna chińska maszyna EUV nadająca się do masowej produkcji procesorów. Ocena Lip-Bu Tana pokazuje więc, że amerykańskie ograniczenia nie zatrzymały rozwoju tamtejszego przemysłu. Jednak chińskie fabryki nie dorównują jeszcze możliwościami Intelowi, Samsungowi czy TSMC.

Źródło: Nikkei Asia, CTech / Zdj. otwierające: Langdao Silex

Przemysław BanasiakZapytany, czy w życiu ważniejsza jest miłość, czy jedzenie, bez chwili namysłu odpowiada: "jedzenie". Pierwsze miejsce w jego sercu zajmują jednak komputery - szczególnie te szybkie, ciche i ładne. Hardware'owiec z powołania, dziennikarz z wykształcenia.