System Hawk gwarantuje przejęcie dowolnego drona w zasięgu
Hawk Hacking System to owoc współpracy firmy z Zielonej Góry oraz izraelskiej firmy odpowiedzialnej za dostarczanie technologii armii. Hawk to tak naprawdę rozbudowany system, który w sposób pasywny i w pełni automatyczny wykrywa i identyfikuje drony w obrębie obszaru o promieniu do 9 kilometrów. Jego zadanie jest proste: identyfikowanie maszyn naruszających strefy zakazane.
Po wykryciu pojazdu, Hawk pobiera identyfikator dla IFF (Identification Friend or Foe), dekodując przy tym sygnał telemetryczny. Następnie pozycja drona jest określana z dokładnością GPS, wraz z jego pozycją startową oraz pozycją, w której przebywa jego operator!
System Hawk pozwala następnie pomocą precyzyjnego sygnału przejąć kontrolę nad dronem bez zakłócania pracy innych dronów. Przejętą maszyną operator systemu może wylądować w wyznaczonej przez siebie strefie. Pierwotny operator nie może odzyskać kontroli nad swoim urządzeniem.
Poniższe nagranie prezentujące możliwości systemu pochodzi jeszcze z 2018 roku.
Futurystyczny karabin w roli neutralizatora
Tańszym elementem systemu jest ręczny karabin wyglądający jak żywcem wyjęty z filmów scence-fiction. Twórcy nazywają go neutralizatorem o imponującym zasięgu 2 kilometrów, za pomocą którego operator emituje specjalną wiązkę zmuszającą latający pojazd do natychmiastowego lądowania. Jego potencjał demonstrowano w Przylepie.
Koszt całego, rozbudowanego systemu, który pomoże chronić m.in. przestrzeń powietrzną wokół lotnisk, to ok. 20 milionów złotych. Cena karabinu neutralizującego wynosi ok. 74 tysiące złotych.
Źródło: Hertz Systems