Drony medyczne nad polskimi miastami – o co chodzi?

Maksym SłomskiSkomentuj
Drony medyczne nad polskimi miastami – o co chodzi?
Już na początku listopada będzie miał miejsce przełomowy dzień dla polskiego transportu. Właśnie wtedy po raz pierwszy w Polsce autonomiczny dron ma dostarczyć przesyłkę z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa na Saskiej Kępie do Instytutu Kardiologii w Aninie. Podobne loty z powodzeniem odbywają się m.in. w Szwajcarii.



Za dostarczenie przesyłki odpowiadał będzie dron polskiej konstrukcji o nazwie Hermes. Zbudowany przez firmę Spartaqs jest częścią wspólnego projektu tego właśnie podmiotu oraz Urzędu Lotnictwa Cywilnego i Polskiej Agencji Żeglugi powietrznej. Dostarczanie przesyłek na pokładach bezzałogowców ma być tańsze oraz przede wszystkim szybsze. Drony nie stoją w korkach.

Pierwszy przelot drona towarowego w warunkach miejskich ma odbywać się na wysokości ok. 150 metrów nad ziemią. Dystans to pokonania to 8 kilometrów. Wszystko powinno przebiegać gładko, gdyż urządzenie było testowane na odcinkach nawet 16 kilometrów, choć miało to miejsce na poligonie.



Dronami dostarczającymi różnorakie przesyłki są zainteresowane także Poczta Polska i InPost. Od planów do stworzenia odpowiedniej infrastruktury jednak daleka droga.

Źródło: Money.pl

Maksym SłomskiMaksym Słomski Z dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, a z nowymi technologiami właściwie od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP SA i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Newsman, tester, ten od wideo. Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i biegania. Wyznawca filozofii xD.