Robot w peruce znokautował dziecko. Humanoid hitem sieci [WIDEO]

⁨Sylwia Tokarz⁩Skomentuj
Robot w peruce znokautował dziecko. Humanoid hitem sieci [WIDEO]

Jeśli myśleliście, że humanoidalne roboty są już gotowe, aby bezpiecznie biegać po naszych domach, najnowsze nagranie z Chin brutalnie zweryfikuje te marzenia. W internecie lotem błyskawicy rozchodzi się wideo z regionu Xinjiang, na którym widać maszynę w niebieskiej peruce klauna, która podczas pokazu sztuk walki nagle wyprowadza potężne kopnięcie z obrotu i trafia małe dziecko prosto w brzuch. Chociaz sytuacja wyglądała absurdalnie i komicznie, to potężny cios, jaki przyjął maluch, wywołał w sieci poważną dyskusję o bezpieczeństwie.



Dziecko stanęło za blisko. Robot wyprowadził potężne kopnięcie z obrotu

Na scenie jednego z popularnych kurortów turystycznych pojawił się humanoidalny robot (najprawdopodobniej model Unitree G1) przyozdobiony jasnoniebieską peruką klauna. Maszyna miała zaprezentować zgromadzonej publice widowiskowy pokaz sztuk walki i dynamicznego tańca. Pech chciał, że tuż obok stanęło małe dziecko. W pewnym momencie robot z pełnym impetem i niezwykłą pewnością siebie wyprowadził potężne kopnięcie z obrotu, trafiając chłopca prosto w brzuch. Dziecko zwinęło się z bólu i runęło na ziemię.

Co ciekawe, internetowi komentatorzy zwrócili uwagę na kuriozalne zachowanie maszyny tuż po incydencie. Robot nagle zamarł, po czym zaczął nerwowo przestępować z nogi na nogę i cofać się. Wyglądał, jak gdyby został przyłapany na gorącym uczynku. Na szczęście maluch nie odniósł poważniejszych obrażeń, ale na organizatorów wydarzenia wylała się fala krytyki. Matka poszkodowanego chłopca ostro skrytykowała obsługę za fatalne środki ostrożności i żółwie tempo reakcji na wypadek. Internauci natomiast zaczęli żartować z buntu maszyn.



To nie są zwykłe zabawki. Te maszyny dysponują naprawdę niszczycielską siłą

Śmiech śmiechem, ale cała sytuacja obnażyła gigantyczny problem inżynieryjny, z jakim borykają się twórcy nowoczesnej robotyki. Chiny przeżywają obecnie absolutny boom w tej dziedzinie. Tamtejszy rządowy system rejestracji objął już bowiem cyfrowymi identyfikatorami ponad 28 tysięcy domowych robotów. Jednak potężne silniki ukryte w ich stawach generują ogromną siłę. Wspomniany robot Unitree G1 waży blisko 32 kilogramy, a jego stawy generują ponad 100 niutonometrów momentu obrotowego. Oznacza to, że uderzenie metalową konstrukcją z łatwością może wyrządzić człowiekowi krzywdę.

Nie jest to zresztą odosobniony przypadek. Kilka miesięcy temu inny robot tego samego producenta stracił równowagę na scenie i bezwładnie wymachując kończynami, rozbił nos widzowi. Z kolei ubiegłoroczny proces sądowy wytoczony amerykańskiej firmie Figure AI ujawnił przerażające fakty. Wynika z niego, że współczesne roboty humanoidalne dysponują już siłą zdolną do pogruchotania ludzkiej czaszki.

Incydent w Xinjiang prawdopodobnie wymusi na azjatyckich regulatorach drastyczne zaostrzenie przepisów dotyczących pokazów publicznych i wprowadzenie rygorystycznych barier odgradzających publiczność od robotów. Dopóki inżynierowie dopracują humanoidów, jedno jest pewne – bezpieczniej będzie po prostu stać w ostatnim rzędzie.

Źródło: New York Post, NBC News, Fox News / Zdjęcie otwierające: Zamin

⁨Sylwia Tokarz⁩Z wykształcenia geolog złożowy, ale zawodowo zajmuje się szeroko pojętym pisaniem. Miłośniczka podróży, szczególnie upodobała sobie słoneczną Italię.