Radar w aucie Tesla oznaczył stary niemiecki samochód jako kosz na śmieci

Maksym SłomskiSkomentuj
Radar w aucie Tesla oznaczył stary niemiecki samochód jako kosz na śmieci
Mijają lata, a Tesla nadal nie dopracowała oprogramowania czujników w swoich samochodach na tyle, aby w pełni poprawnie rozróżniało ono od siebie poszczególne obiekty w ich otoczeniu. Inne samochody zaskakująco często mylone są z… kubłami na śmieci – i nie chodzi tu tylko o BMW E36 w stanie gruz. Nagrania, na których uwieczniane są tego rodzaju pomyłki szybko stają się viralami i tak właśnie było w tym przypadku.



Sprawdź: Tesla obniżyła ceny samochodów w Polsce. Tak tanio jeszcze nie było

Klasyk niemieckiej motoryzacji pomylony z koszem na odpady

Zastanawiam się nad fenomenem bezgranicznego zaufania pokładanego przez niektórych kierowców w skuteczność działania systemu Autopilot, obecnego w samochodach marki Tesla. Wiele razy dowiedziono już przecież, że nie jest to – wbrew temu co sugeruje nazwa – system do jazdy autonomicznej. Kierowca cały czas musi czuwać nad autem. Autopilot popełnia błędy, na co doskonałym dowodem są wpadki dotyczące rozpoznawania obiektów.



Polecamy: Tesla FSD to bubel? Autopilot może zabić kierowcę (wideo)

Niemałe rozbawienie wśród internautów wzbudziło nagranie umieszczone na profilu tesla.motorsclub w serwisie Instagram. Słychać na nim kierowcę śmiejącego się niczym kreskówkowy pies Scooby Doo oraz widać działanie czujników Tesla Model 3 w praktyce. Stojący na chodniku Volkswagen Golf 3 został oznaczony jako kubeł na śmieci. Takie niedociągnięcia zdarzają się podobno cyklicznie, a dowodów na to nie brakuje w sieci.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Tesla Motors Club (@tesla.motorsclub)



Sytuacja może wydawać się zabawna, jednakże korzystając z systemu Tesla Autopilot kierowcy woleliby zapewne być przekonani co do tego, że ich pojazd potrafi rozróżniać innych użytkowników drogi od obiektów stacjonarnych.


reklama


hehe

Źródło: Instagram

Maksym SłomskiMaksym Słomski Z dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, a z nowymi technologiami właściwie od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP SA i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Newsman, tester, ten od wideo. Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i biegania. Wyznawca filozofii xD.