Nocny rozładunek towaru w supermarkecie to jedna z tych prac, które rzadko budzą entuzjazm. W duńskim miasteczku Lyngby, tuż pod Kopenhagą, testowane jest rozwiązanie tego problemu. W tamtejszym sklepie sieci Føtex, należącym do Salling Group, na nocną zmianę wkroczyły autonomiczne roboty. Nie jest to jednak jeszcze pełna automatyzacja, a raczej wstępne testy.
Humanoidy w sklepach. Operator w goglach VR uczy maszynę pracy
Eksperyment ruszył w połowie 2026 roku za sprawą duńskiego start-upu Hive Robots oraz chińskiej firmy Unitree. Konstruktorzy postawili na pełne humanoidy. Maszyny mają ramiona, nogi i elastyczne palce. Dzięki temu poruszają się bez problemu po alejkach bez konieczności zmiany układu sklepu.
Głównym problemem pozostaje ślimacze tempo pracy. Roboty są znacznie wolniejsze od ludzi, a ich algorytmy potrzebują rozbudowanych zbiorów danych, aby zacząć działać bezbłędnie.
Właśnie dlatego potrzebny jest operator. Zakłada on gogle VR, bierze do rąk kontrolery i ręcznie steruje ruchami maszyny. Pokazuje jej krok po kroku, jak podnieść paczkę z produktem i odłożyć ją na regał. Każde powtórzenie trafia do bazy treningowej. Robot musi się bowiem jeszcze wiele nauczyć.
Brak rąk do pracy w nocy. Roboty przejmą połowę sklepowych obowiązków
Z wyliczeń sieci Føtex wynika, że układanie towaru na półkach pochłania od 40 do 50% czasu pracy personelu. Sytuację pogarsza fakt, że sieć ma coraz większy problem ze znalezieniem chętnych na nocne zmiany, zwłaszcza wśród młodych ludzi.
Zarządzająca ponad 2100 sklepami Salling Group (obecna m.in. w Danii, Niemczech i Polsce) uspokaja jednak, że testy nie oznaczają masowych zwolnień. Plan zakłada wprowadzenie jednego lub dwóch robotów do każdej placówki, aby odciążyć pracowników z ciężkich i rutynowych zadań. W przyszłości maszyny mają nie tylko układać towary, ale też sprzątać, kontrolować daty ważności czy odnosić na miejsce produkty porzucone przez klientów.
Start-up Hive Robots zakłada, że pierwsze humanoidy zaczną samodzielnie pracować nocą na początku 2027 roku, a sklepy będą rozliczać się za ich pracę w modelu abonamentowym (za godzinę). Pełne wdrożenie technologii we wszystkich marketach sieci może jednak zająć nawet pięć lat.
Źródło tekstu: Euronews, Euro Weekly News / Zdjęcie otwierające: X (@CyberRobooo)