Czy tak wygląda UFO? Nie, to tylko rosyjski statek powietrzny

Aleksander PiskorzSkomentuj
Czy tak wygląda UFO? Nie, to tylko rosyjski statek powietrzny
{reklama-artykul}
Rosyjska firma Aerosmena chce stworzyć ogromny sterowiec towarowy, który z wyglądu będzie przypominał statek kosmiczny – to także coś więcej, niż tylko konstrukcja ogrzana powietrzem. Aerosmena twierdzi, iż jest w stanie zbudować statek powietrzny o możliwości przewożenia do 600 ton ładunku.



Nowy statek towarowy Rosjan będzie w stanie wykonywać operację załadunku oraz rozładunku w terenie – niezależnie od infrastruktury naziemnej. Oznacza to, że nie będzie on musiał korzystać z portów, dróg, lotnisk ani pasów startowych. Całość będzie w stanie unosić się nad wybranym miejscem i pobierać ładunek za pomocą specjalnie zaprojektowanego systemu.

aerosmena2
fot. Aerosmena



Statek towarowy, który wygląda, jak UFO

Transport towarów przy użyciu statku powietrznego od Aerosmena ma odbywać się na prostym schemacie – od drzwi, do drzwi. Tego typu zachowanie pomoże obniżyć koszty logistyki oraz przechowywania towarów bezpośrednio w magazynach. Dyrektor generalny firmy, Segei Bendin jest zadowolony ze swojego rozwiązania i samych inżynierów, którzy zdecydowali się nad nim pracować.

Co ciekawe, wykorzystanie statku powietrznego od Aerosmena ma być tańsze niż korzystanie z konwencjonalnych samolotów cargo do przewożenia ładunku.

aerosmena3
fot. Aerosmena

Jeśli zaś chodzi o sam kształt sterowca, Aerosmena twierdzi, iż będzie on łatwiejszy do manewrowania oraz lądowania przy bocznym wietrze niż w przypadku innych sterowców wykorzystujących tradycyjny, wydłużony kształt kadłuba. Do napędzenia sterowca Aerosmeny będzie wymagane około 620 tys. metrów sześciennych helu.


polecane wideo - obserwuj nas na YouTube



Bendin twierdzi, iż firma najpierw będzie chciała zbudować pierwszą, nieco mniejszą wersję sterowca, która będzie w stanie przewozić do 60 ton ładunku na pokładzie. Przyszła wersja będzie w stanie zabrać także pasażerów na pokład – oprócz samego ładunku.

I to wszystko… w luksusowych warunkach.

Źródło: IE / fot. Aerosmena

Aleksander PiskorzDziennikarz technologiczny - od niemal dekady publikujący w największych polskich mediach traktujących o nowych technologiach. Autor newslettera tech-pigułka. Obecnie zajmuje się wszystkim co związane z szeroko pojętym contentem i content marketingiem Jako konsultant pomaga również budować marki osobiste i cyfrowe produkty w branży technologicznej. Entuzjasta sztucznej inteligencji. W trybie offline fan roweru szosowego, kawy specialty i dobrej czekolady.