YouTube wprowadza jeszcze dłuższe reklamy. Nie pominiesz ich

⁨Sylwia Tokarz⁩Skomentuj
YouTube wprowadza jeszcze dłuższe reklamy. Nie pominiesz ich

YouTube na telewizorach staje się coraz bardziej „telewizyjny” i to niekoniecznie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Google wprowadza na całym świecie 30-sekundowe reklamy, których nie da się pominąć, wykorzystując dodatkowo sztuczną inteligencję do lepszego dopasowania emisji do zachowań osób korzystających z aplikacji. Oznacza to, że podczas oglądania YouTube na dużym ekranie szybkie pomijanie reklam stanie się praktycznie niemożliwe, jeśli nie masz subskrypcji Premium lub Premium Lite. To istotna zmiana w sposobie, w jaki platforma traktuje użytkowników telewizorów w porównaniu z tymi, którzy korzystają z YouTube na telefonach czy laptopach.



YouTube na telewizorach będzie wyglądać inaczej – koniec szybkiego pomijania reklam

Jeżeli oglądasz YouTube na dużym ekranie, przygotuj się na dłuższe przerwy reklamowe. Google wprowadza na całym świecie 30-sekundowe reklamy, których nie da się pominąć. Wykorzystuje przy tym sztuczną inteligencję do dopasowania emisji do przyzwyczajeń widzów. Oznacza to, że przycisk „Pomiń reklamę” będzie pojawiał się znacznie rzadziej na telewizorach, o ile ktoś nie ma subskrypcji YouTube Premium lub Premium Lite.

Nowy system reklam YouTube korzysta z technologii Google AI, która automatycznie dobiera długość i format spotów. Platforma miksuje krótkie, 6-sekundowe reklamy typu „bumper” z 15-sekundowymi standardowymi blokami oraz nowymi, 30-sekundowymi reklamami przeznaczonymi tylko dla telewizorów. Celem jest dotarcie do widza w momencie, gdy jest najbardziej odprężony i skupiony. To przekłada się bowiem na większą skuteczność dla reklamodawców. Eksperci podkreślają, że obecnie coraz więcej osób ogląda YouTube na telewizorze i stąd taka decyzja.



Dla przeciętnego użytkownika oznacza to sporą zmianę. Jeżeli nie masz płatnej subskrypcji, musisz obejrzeć pełne 30 sekund każdej reklamy. To staje się nowym standardem w aplikacji na TV. Google wprowadza te zmiany równocześnie z działaniami mającymi ograniczyć oprogramowanie blokujące reklamy. To wyraźnie pokazuje, że platforma dąży do większej monetyzacji swoich działań. W praktyce widzowie stoją przed wyborem: zaakceptować dłuższe przerwy reklamowe lub wykupić płatną subskrypcję.

Subskrypcje Premium i Premium Lite – alternatywa dla reklam

YouTube testuje obecnie różne modele subskrypcji. Klasyczny YouTube Premium (29,99 zł) nadal pozostaje główną opcją, ale w niektórych regionach dostępny jest tańszy wariant Premium Lite, który oferuje częściową redukcję przerw reklamowych w cenie około 18 złotych.

Co ciekawe, nie wszystkie rynki przyjęły nowy model z entuzjazmem. W Wietnamie regulatorzy jakiś czas temu ograniczyli długość reklam wstępnych i pop-up do maksymalnie 5 sekund. Jednak trzeba przyznać, że YouTube od dawna dąży do zwiększenia swoich przychodów z subskrypcji. Dlatego wszystko wskazuje na to, że dłuższe, niepomijalne reklamy zostaną z nami na dłużej.

Źródło tekstu: Android Headlines, Google


⁨Sylwia Tokarz⁩Z wykształcenia geolog złożowy, ale zawodowo zajmuje się szeroko pojętym pisaniem. Miłośniczka podróży, szczególnie upodobała sobie słoneczną Italię.