YouTube dodał trzy świetne funkcje. Trzeba za nie zapłacić

Piotr MalinowskiSkomentuj
YouTube dodał trzy świetne funkcje. Trzeba za nie zapłacić

YouTube wzbogacił się właśnie o trzy nowe funkcjonalności, lecz skorzystają z nich wyłącznie osoby, które opłacają abonament. Premium stało się więc jeszcze atrakcyjniejsze, szczególnie dla ludzi regularnie słuchających podcasty. Polacy polubią szczególnie jedno z wprowadzonych rozwiązań.



YouTube Premium to teraz korzystniejsza subskrypcja – zapłacisz?

Wygląda na to, że Google zaczyna wierzyć w możliwość pokonania Spotify pod kątem popularności podcastów. YouTube już teraz gromadzi każdego miesiąca ponad miliard użytkowników słuchających tego typu zawartość. Pojawia się jednak pewien problem: aktywnych internautów trzeba zachęcać do niezaglądania na inne platformy.

Pomóc mają w tym świeże benefity YouTube Premium i jeden z nich szczególnie przypadnie wam do gustu. Chodzi o wyjątkowy tryb on-the-go przekształcający podcasty (prawdopodobnie też każdy inny materiał) w wersję do słuchania, gdzie odbiorca widzi wyłącznie statyczną miniaturkę filmu, pasek odtwarzania oraz najważniejsze kontrolki sterowania.



Mamy tak naprawdę do czynienia z widokiem dobrze znanym użytkownikom Spotify czy Apple Podcasts. Jest jeden mały problem: obecnie funkcja dostępna jest wyłącznie w aplikacji na Androida, użytkownicy iOS zobaczą nowości dopiero za kilka miesięcy. Wygląda też na to, że rozwiązanie działa nieco inaczej od już istniejącej opcji Elementy sterujące Premium, gdzie interfejs staje się uproszczony, lecz wideo nadal jest wyświetlane w standardowy sposób.

Do tego dochodzi opcja Auto speed, która pozwala na automatyczne dostosowywanie prędkości odtwarzania danego filmu. YouTube sam zacznie przyspieszać momenty, gdzie twórca mówi wolno lub o rzeczach niezwiązanych z tematem. Funkcja brzmi jak coś niezwykle irytującego, ale może będzie działać zgodnie z oczekiwaniami. Jeśli chodzi o dostępność, to sprawa wygląda identycznie, najpierw Android, dopiero potem iOS.

Trzecia nowość niestety nie jest dostępna w Polsce – chodzi o Ask Music, gdzie teraz obsługiwane są także podcasty. Subskrybenci mogą generować spersonalizowane playlisty zawierające wybrane podcasty czy muzykę w zależności od historii słuchania i konkretnego nastroju.

Źródło tekstu: Google / Zdjęcie otwierające: Google, instalki.pl (Robert Lewandowski)


polecane wideo - obserwuj nas na YouTube



Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.