Windows 11 wreszcie dostanie sensowną wyszukiwarkę. Microsoft mocno ją zmienia

Robert LewandowskiSkomentuj
Windows 11 wreszcie dostanie sensowną wyszukiwarkę. Microsoft mocno ją zmienia

Microsoft właśnie udostępnił testerom Windows 11 nową wersję wyszukiwarki Windows Search. To nie jest wyłącznie zmiana wyglądu. Nowa wyszukiwarka potrafi już wykonywać polecenia, które wcześniej wymagały przeklikiwania się przez ustawienia systemu. Tyle teorii, ale jak to będzie wyglądało w praktyce?



Nowy Windows Search trafił do Windows Insider

Microsoft rozpoczął 7 października wdrażanie nowego Windows Search do użytkowników programu Windows Insider w kanale Experimental. Firma podkreśla, że udostępnia tę wersję wcześniej właśnie po to, aby zebrać opinie, wyłapać problemy ze stabilnością i dopracować sposób działania wyszukiwarki przed szerszym udostępnieniem.

Nowa wersja dla Windows 11 została zbudowana od podstaw z wykorzystaniem WinUI 3. Microsoft twierdzi, że pierwsze testy pokazują poprawę wydajności i mniejsze zużycie pamięci. Zmienił się również interfejs. Wyniki są prezentowane w jednej, pionowej liście zamiast dotychczasowego układu z dużym panelem podglądu. Przy każdym wyniku pojawia się dodatkowa informacja, na przykład „Ustawienia systemowe”, „Panel sterowania” czy „Zdjęcia”. Na razie jest to wersja testowa i obsługuje język angielski.



Wyszukiwarka w Windows 11 zacznie wykonywać polecenia

Najważniejsza zmiana nie dotyczy jednak wyglądu. Microsoft dodaje do Windows Search tzw. działania bezpośrednie. W praktyce można wpisać polecenie, a system wykona je od razu. Microsoft pokazał między innymi zmianę głośności mikrofonu. Po wyszukaniu odpowiedniej frazy na górze wyników pojawia się suwak, którym można ustawić poziom bez otwierania ustawień dźwięku.

Podobnie ma działać przełączanie trybu ciemnego oraz włączanie Bluetooth. Search pozwoli również szybko wyciszyć dźwięk albo przyciemnić ekran. Microsoft pokazał także polecenia związane z oknami. Można będzie zminimalizować wszystkie otwarte programy albo rozmieścić je na ekranie. Czyli kolejny raz zamiast szukać właściwej funkcji w Windows, wystarczy napisać systemowi, co ma zrobić.

Bing zostaje, ale lokalne wyniki będą wyglądać inaczej

Microsoft poprawia również samo wyszukiwanie. Nowa wyszukiwarka ma lepiej radzić sobie z literówkami i rozumieć synonimy, dzięki czemu wpisanie nieidealnego zapytania nie powinno od razu kończyć się nietrafionymi wynikami.

Później w tym roku mają pojawić się podglądy dokumentów i zdjęć bezpośrednio w wynikach. Dzięki nim użytkownik będzie mógł łatwiej rozpoznać właściwy plik przed jego otwarciem. Nie znikną przy tym wyniki internetowe. Bing nadal będzie obecny w wyszukiwarce. Microsoft planuje również bardziej rozbudowane podglądy treści z sieci. Firma pokazała między innymi wyszukiwanie pogody, notowań giełdowych oraz odpowiedzi na proste pytania.

Z poziomu Search wyślesz też SMS

Microsoft pracuje również nad połączeniem nowej wyszukiwarki z telefonem za pomocą Phone Link. W demonstracji użytkownik przygotował wiadomość „spóźnię się 5 minut” bezpośrednio w panelu Windows Search. Funkcja ma pozwolić na wykonywanie prostych działań na podłączonym smartfonie bez wyciągania go z kieszeni.

Na szerszą premierę trzeba jednak jeszcze poczekać. Obecnie wszystko to jest testowane przez Windows Insiderów. Microsoft zapowiada kolejne zmiany jeszcze w tym roku, a w 2027 r. chce przenieść nową wersję Windows Search również do menu Start. I faktycznie lepiej poczekać, aż Microsoft ją dopracuje, niż dostać kolejną niedopracowaną funkcję, która zamiast pomagać, będzie tylko irytować.

Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Microsoft

Robert LewandowskiLubię wiedzieć, jak działa świat, ten duży i ten tuż za rogiem. Fascynują mnie ludzie, społeczeństwo, nowe technologie i polityka, a najbardziej to, jak wszystko się ze sobą łączy i wpływa na nasze codzienne życie.