Windows 11 otrzymał właśnie ogromną aktualizację. Odświeża ona kluczowy element interfejsu użytkownika. Menu Start stało się właśnie znacznie bardziej podatne na personalizację, można dostosowywać teraz rozmiar wyświetlanego okna i nie tylko. Co dokładnie uległo zmianie?
Windows 11 stał się znacznie lepszy. Menu Start nabrało sensu
Microsoft próbuje za wszelką cenę udowodnić, że słucha swoich użytkowników. Coraz częściej mamy do czynienia z aktualizacjami, które wprowadzają funkcje pożądane przez społeczność. Pasek zadań można teraz przesuwać według własnych potrzeb, kolejne w kolejce jest menu Start i jego personalizacja.
Ta sekcja interfejsu została gruntownie przebudowana już w ubiegłym roku, lecz wciąż sporo brakowało jej do ideału. Wiele problemów rozwiązuje wdrażany właśnie update, który momentami wygląda niczym fanowski projekt. Udostępniony kilka dni temu build 26300.8553 wprowadza chociażby opcję włączania lub wyłączania wybranych sekcji menu Start.

Nie trzeba już zatem oglądać przypiętych aplikacji czy rekomendacji i listy wszystkich programów. Wiele zaczęło zależeć od użytkownika – nareszcie! Można nawet sprawić, by sekcja wyświetlała wyłącznie te usługi, które wskażemy sami. To jednak nie wszystkie dobre nowiny.
Można bowiem zmieniać rozmiar menu Start, choć niestety mamy do czynienia z góry narzuconymi opcjami. Brakuje dowolności, lecz i tak jest lepiej niż było w całej historii systemu Windows 11. Dodano również opcję ukrycia nazwy użytkownika.

Brzmi to naprawdę świetnie i pozostaje mieć nadzieję, że Microsoft nie przestanie dodawać tego typu rozwiązań.
Źródło tekstu: Microsoft, Neowin / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@anthonymk2)