Windows 11 odmienia proces konfiguracji. To koniec miliona etapów

Piotr MalinowskiSkomentuj
Windows 11 odmienia proces konfiguracji. To koniec miliona etapów

Microsoft ogłosił wprowadzenie kolejnej zmiany, która powinna uszczęśliwić wszystkich użytkowników, a zwłaszcza tych rozpoczynających swoją przygodę z systemem Windows 11 – chodzi o przeprojektowanie całego procesu konfiguracji.



Instalacja systemu Windows 11 będzie przyjemniejsza, ale i tak spędzicie przy niej zbyt dużo czasu

Amerykański gigant potrafił projektować oprogramowanie tak, by użytkownicy nie mieli poczucia, że tracą cenny czas. Instalacja i konfiguracja poprzednich systemów operacyjnych była znacznie szybsza. Trudno odnaleźć tam reklamy czy powiadomienia o możliwości wykupienia regularnie drożejącej subskrypcji. Konsumenci regularnie narzekali, iż samo rozpoczęcie korzystania z Windows 11 to męcząca przeprawa. Nareszcie postanowiono coś z tym zrobić, ale czy właśnie tego potrzebowaliśmy?

Nadchodząca aktualizacja 26H2 wprowadzi sporo nowości, jedną z nich będzie odświeżenie wbudowanej aplikacji Get Started, która uruchamia się automatycznie po przejściu etapu instalacji. Potem praktycznie się jej nie używa (choć można) i wyłącznie zabiera cenne miejsce – niestety nie da się jej tak łatwo odinstalować. Wkrótce będzie chociaż przystępniejsza oraz przydatniejsza.



Jak możecie zobaczyć na dołączonych zrzutach ekranu, zaktualizowane doświadczenie zakłada łatwe przejście do sekcji ustawień, gdzie spersonalizujemy wygląd interfejsu. Microsoft zaproponuje też przypięcie konkretnych stron internetowych do paska zadań i zachęci do zainstalowania popularnych aplikacji (np. platform streamingowych czy społecznościowych).

Na szczęście w każdym momencie można zamknąć program i ominąć te wszystkie ekrany. To dobra wiadomość, bo tak naprawdę większość etapów dotyczy reklamowania własnych/zewnętrznych usług. Wciąż irytujące, ale przynajmniej troszkę mniej niż ma to miejsce obecnie.

Źródło tekstu: Microsoft, Neowin / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@windows)


reklama


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.