Windows 11 otrzyma czasami aktualizację, która spodoba się użytkownikom. Właśnie nadszedł taki moment, bo Microsoft postanowił nieco uprościć Eksplorator plików i usunąć stamtąd kilka niezbyt popularnych funkcji.
Windows 11 to teraz przyjemniejszy w użytkowaniu system, ale do ideały sporo brakuje
Microsoft zrobił mały ukłon w stronę osób, których irytuje nadmiar funkcji wykorzystujących sztuczną inteligencję. Nieco inaczej zaczął prezentować się Eksplorator plików, co zauważą osoby regularnie korzystające z OneDrive – pozbyto się bowiem szeregu odniesień do asystenta Copilot.
Obecnie sytuacja prezentuje się dosyć przytłaczająco. Odwiedzenie folderu OneDrive i kliknięcie prawym przyciskiem myszy na wybrany plik wywołuje długie menu kontekstowe. Poniżej możecie zobaczyć mnogość opcji wykorzystującej AI – użytkownicy są w stanie poprosić o wyjaśnienie obrazka, wyodrębnienie tekstu, porównanie plików czy zadanie pytania.

Do tego dochodzi osobny odnośnik do asystenta Copilot, co zakrawa o kuriozum. Nic zatem dziwnego, że konsumenci od dawna namawiają Microsoft, by nieco ograniczył liczbę opcji robiących w zasadzie to samo. Koncern najwidoczniej posłuchał porad, bo niedługo pojawi się aktualizacja naprawiająca stan rzeczy.
Zostanie wyłącznie przycisk Ask Copilot, reszta bardziej konkretnych opcji zniknie z menu kontekstowego. Oczywiście wciąż uzyskamy do nich dostęp poprzez asystenta, ale przynajmniej będzie schludniej. Update powinien zadebiutować na początku grudnia bieżącego roku.
Źródło tekstu: Microsoft, Neowin / Zdjęcie otwierające: instalki.pl