Windows 11 nie ma sobie równych. Zapomnieliście już o Windows 10

Piotr MalinowskiSkomentuj
Windows 11 nie ma sobie równych. Zapomnieliście już o Windows 10

Wygląda na to, że coraz mniej osób korzysta z Windows 10, większość zdążyła przesiąść się na nowe oprogramowanie. Windows 11 nie ma sobie obecnie równych, grubo ponad połowa graczy podjęła wręcz nieodwracalną decyzję. Czy jednak była ona stuprocentowo dobrowolna?



Windows 11 bije na głowę poprzednika. Windows 10 powoli znika z radaru

Najnowsze dane nie pozostawiają złudzeń: popularność systemu Windows 11 dynamicznie rośnie, przynajmniej wśród graczy. Ostatni raport przygotowany przez Valve sugeruje, iż oprogramowanie posiadało 67,74% udziału. Windows 10 natomiast używa 25,63%, co wciąż nie należy do złych rezultatów.

Regularnie publikowane statystyki stanowią dosyć miarodajny wgląd w zainteresowanie konkretnymi podzespołami czy systemami operacyjnymi. Mowa bowiem o liczbach zaciągniętych bezpośrednio z milionów komputerów używanych bardziej niż aktywnie. Nadal nie zapowiada się, by gracze masowo opuszczali dzieło firmy Microsoft.



Linux używany jest bowiem przez 4,52% i ostatnio zaliczył spory spadek. Trzecia pozycja należy rzecz jasna do macOS, gdzie za platformę gamingową uznaje go 2,01% ankietowanych osób. Windows to nieustannie ponad 93,47% udziału, zagrożenia więc nawet nie widać na horyzoncie.

Jeśli zaś chodzi o dane sprzętowe, to tutaj sytuacja wygląda bardziej zróżnicowanie. Intel to nadal lider w zakresie procesorów (54,81%), druga pozycja należy do AMD (45,19%). Karty graficzne to wciąż działa korporacji NVIDIA (73,21%), konkurencja odbiega dosyć znacząco (AMD – 18,6%, Intel – 7,81%).

Najpopularniejszą kartą jest GeForce RTX 3060 (3,99%), drugie miejsce należy do RTX 3050 (3,04%), trzecie zaś do RTX 5070 (2,86%).

Źródło tekstu: Valve / Zdjęcie otwierające: Canva Pro, Microsoft


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.