Płatna subskrypcja wewnątrz komunikatora WhatsApp brzmi jak ponury żart, prawda? Wiele jednak wskazuje na to, że Meta niedługo wprowadzi możliwość wydania pieniędzy, by pozbyć się reklam. Zostały one dodane w ubiegłym roku na łamach dwóch sekcji aplikacji. Sporo osób przewiduje debiut kolejnych sponsorowanych treści.
WhatsApp z opcjonalną subskrypcją, która zagwarantuje Wam święty spokój
Reklamy w tytułowym komunikatorze pojawiły się w czerwcu ubiegłego roku. Statusy znajomych są niekiedy przerywane przez sponsorowaną zawartość dostarczaną przez poszczególne firmy i marki. Trudno też przejść obojętnie obok opcji wydania pieniędzy, by wypromować swój kanał wśród osób całkowicie losowych. Poczuliście się wtedy zirytowani? Cóż, wydajcie pieniądze i zyskacie spokój.
Redakcja portalu Android Authority odkryła sugestywne wzmianki w kodzie aplikacji (wersja 2.26.3.9). Nie pozostawiają one żadnych złudzeń odnośnie do planów korporacji. WhatsApp zyska subskrypcję, której opłacanie co miesiąc poskutkuje eliminacją wszystkich reklam. Co istotne, udało się nawet wywołać ekran dotyczący anulowania abonamentu na smartfonie z systemem Android.

Nie znamy jeszcze żadnych szczegółów, Meta wciąż milczy. Trudno zatem mówić o zasięgu subskrypcji, jej cenie czy planach implementacji kolejnych reklam. Jedno jest pewne: producent jest wręcz o krok od proszenia konsumentów o pieniądze. Tylko wtedy przestanie zbierać dane na Wasz temat (przynajmniej ich część).
Czy faktycznie nie wiemy nic więcej?
Warto przypomnieć sobie, że Meta od dłuższego czasu oferuje wręcz identyczną subskrypcję, która obejmuje swoim zasięgiem Facebooka i Instagrama. Taka opcja jest dostępna wyłącznie na terenie naszego kontynentu i kosztuje 29,99 zł za jedno konto.

Istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że w pewnym momencie WhatsApp po prostu zostanie włączony do dobrze znanego abonamentu. Wszystko ze względu na unijne wymogi. Zaoferowanie zupełnie nowej subskrypcji wymagałoby albo podarowania atrakcyjniejszych benefitów lub zaproponowania znacznie niższej ceny.
Źródło tekstu: Android Authority / Zdjęcie otwierające: Meta, unsplash.com (@nordwood)