Hakerzy znaleźli sposób na bezszelestne włamanie do smartfonów Samsunga. Krytyczny błąd w systemie sprawia, że do przejęcia smartfona wystarczy samo przetworzenie w tle zwykłej grafiki. Producent wypuścił już najnowszą łatkę.
Problem dotyczy biblioteki systemowej odpowiadającej za dekodowanie obrazów na smartfonach z serii Galaxy. Badacze Brendon Tiszka i Mateusz Jurczyk z zespołu Google Project Zero odkryli w niej dwie krytyczne podatności. Pierwsza z nich uderza w dekoder plików RAW, a druga dotyczy standardowego formatu JPEG. Luki opierają się na błędzie przepełnienia bufora, co w praktyce otwiera furtkę do zdalnego wykonania złośliwego kodu.
Największe obawy budzi sam wektor ataku. Eksperci zakwalifikowali problem jako zagrożenie typu zero-click, przyznając mu bardzo wysoką ocenę 9,2 na 10 punktów. Oznacza to, że ofiara nie musi klikać żadnego linku, otwierać załącznika ani potwierdzać odbioru wiadomości. Wystarczy, że system telefonu automatycznie przetworzy spreparowane zdjęcie. Zagrożenie dotyczy urządzeń pracujących pod kontrolą systemów Android w wersjach od 14 do 17.
Ta sama biblioteka służyła do szpiegowania
To nie pierwszy raz, kiedy ten konkretny element oprogramowania sprawia Samsungowi poważne problemy. W 2025 roku hakerzy wykorzystali tę samą bibliotekę do przemycenia komercyjnego oprogramowania szpiegowskiego Landfall. Cyberprzestępcy wysyłali złośliwe pliki przez komunikator WhatsApp, włamując się na telefony ofiar bez ich wiedzy.
Nowe luki to oddzielne błędy, ale wyraźnie pokazują, że systemowy dekoder obrazów pozostaje najsłabszym punktem zabezpieczeń koreańskiego producenta. Obecne zgłoszenie miało na szczęście charakter prywatny. Programiści zdążyli uszczelnić system weryfikacji danych wejściowych, zanim hakerzy wykorzystali ten błąd na masową skalę.


90 poprawek w jednej aktualizacji
Wrześniowa paczka bezpieczeństwa rozwiązuje łącznie 90 problemów. Z tej puli 58 poprawek dostarczyło Google w ramach ogólnego biuletynu zabezpieczeń Androida, z czego 18 sklasyfikowano jako usterki krytyczne. Jedna łatka pochodzi od oddziału Samsung Semiconductor, a pozostałe 31 luk załatali inżynierowie Samsung Mobile.
Aby zabezpieczyć urządzenie, należy otworzyć ustawienia telefonu, przejść do sekcji aktualizacji oprogramowania i sprawdzić datę poprawek bezpieczeństwa. Jeśli sprzęt wciąż pokazuje sierpień lub starszy miesiąc, trzeba wymusić ręczne pobieranie. Nowe oprogramowanie w pierwszej kolejności trafia na najnowsze flagowce, a właściciele starszych modeli otrzymają je w ciągu najbliższych tygodni.
Źródło tekstu: Samsung, Notebookcheck / Zdjęcie otwierające: Instalki.pl, tło wygenerowano dzięki Gemini AI