Polski program do odzyskiwania danych jest teraz dostępny za darmo. Pełna wersja StrongRecovery może przydać się we wielu niespodziewanych sytuacjach – jak odebrać licencję?
StrongRecovery to program rozwijany od 2010 roku, teraz dostaniesz go bez dodatkowych opłat
Szukacie programu, które potraktujecie jako koło ratunkowe w momencie wystąpienia nieoczekiwanej awarii lub innego problemu z komputerem? Teraz za darmo możecie uzyskać dostęp do pełnej wersji StrongRecovery, polskiego narzędzia do odzyskiwania danych. Jest ono rozwijane od 2010 roku i niezwykle często otrzymuje aktualizacje poprawiające błędy lub wprowadzające nowe funkcjonalności.
Oferowana standardowo wersja darmowa najeżona jest limitami w postaci 50 plików czy 5 GB, ten problem na szczęście znika w przypadku opisywanej promocji. Twórca programu, Maciej Drobiński, daje znać o braku ograniczeń oraz 12-miesięcznej licencji oraz opcji korzystania bez konieczności podpinania karty płatniczej. Akcja potrwa jeszcze przez co najmniej miesiąc, macie zatem trochę czasu na odwiedzenie oficjalnej strony i pobranie aplikacji na system Windows. Wystarczy udać się na oficjalną stronę, by rozpocząć pobieranie programu.

Okej, ale co tak naprawdę oferuje StrongRecovery? Podstawową funkcją jest odzyskiwanie danych z dysków HDD/SSD, kart pamięci i pendrive’ów wyłącznie w trybie odczytu. Nie ma więc mowy o zapisywaniu i modyfikacji danych podczas skanowania. Twórca stawia ponadto na intuicyjność obsługi, gdyż odzyskiwanie danych odbywa się w trzech krokach: wybranie nośnika, przejrzenie wyników i odzyskanie plików.
Program przyda się natomiast w następujących sytuacjach:
- przypadkowo usunięte pliki
- odbudowa struktury plików i odzyskiwanie danych z napędów oznaczonych jako RAW bez formatowania
- odzyskiwanie danych po sformatowaniu dysku lub reinstalacji systemu
- odzyskiwanie projektów programistycznych, skryptów i konfiguracji z zachowaną strukturą katalogów

Do tego dochodzi opcja sprawdzenia stanu nagrania przed odzyskaniem, bez ryzyka uszkodzenia oryginału. StrongRecovery obsługuje też sporo formatów (m.in. CR2, NEF, DNG, ARW, ORF, RAF, RW2, MP4, MKV, MTS, FLV, INSV, TS, LRV), więc przed odzyskaniem plików zobaczymy ich podgląd. Oprócz tego warto wspomnieć o obsłudze dysków Advanced Format / 4Kn z natywnymi sektorami 4096 bajtów (NTFS) czy algorytmie omijającym zepsute obszary dysku.
Co w momencie, gdy skończy się promocja?
Jeśli nadal będziecie chcieli korzystać z programu po 12-miesięcznym okresie, to macie do wyboru kilka opcji. Możecie oczywiście przejść na wersję darmową z limitem 50 plików i 5 GB lub wybrać jedną z płatnych licencji. Mowa chociażby o wariancie Lite obejmującym pojedyncze stanowisko i kosztującym 89 zł na 14 dni. To chyba najmniej opłacalny wybór.
Potem mamy pakiet Osobisty, ten występuje wyłącznie w formie wieczystej licencji. Domyślnie dostajemy w zestawie obsługę dwóch stanowisk za 165 zł, lecz możemy to modyfikować (jedno stanowisko to 148,50 zł). Co ważne, nie ma tutaj żadnych różnic względem Lite pod kątem oferowanych funkcji. Ten stan rzeczy zmienia się w przypadku wieczystej wersji Profesjonalnej, która kosztuje 633 zł za dwa stanowiska (396 zł za pojedyncze).

Tutaj otrzymujemy możliwość stosowania programu do celów zarobkowych, ale nie tylko. StrongRecovery zaoferuje wtedy opcję odzyskiwania plików po defragmentacji, opcję odzyskiwania miniaturek zdjęć i rozszerzony silnik RAW.
Jeszcze raz przypominam, 12-miesięczna licencja na StrongRecovery jest teraz do odebrania za darmo.
Źródło tekstu: StrongRecovery / Zdjęcie otwierające: StrongRecovery, unsplash.com (@andrewtneel)