Spotify wprowadza mechanizm weryfikacji użytkowników planów rodzinnych. Aby udowodnić wspólne zamieszkanie, członkowie grupy muszą osobiście zeskanować dynamiczny kod QR z telefonu właściciela subskrypcji. Spóźnialskim grozi automatyczne usunięcie z planu i 12-miesięczny zakaz dołączania do jakichkolwiek pakietów grupowych. Szwedzki gigant streamingu muzycznego dołącza tym samym do platform wideo, które wypowiedziały wojnę dzieleniu haseł poza jednym gospodarstwem domowym.
Spotify Family wymaga weryfikacji kodem QR. 7 dni na reakcję lub rok blokady
Nowy system weryfikacji wymaga obecności obu osób w tym samym miejscu. Właściciel pakietu generuje w aplikacji kod QR, który drugi członek rodziny musi zeskanować aparatem swojego telefonu. Aby uniemożliwić przesyłanie sobie zrzutów ekranu przez komunikatory, kod QR odświeża się co kilka sekund. Od momentu otrzymania powiadomienia, użytkownicy mają dokładnie 7 dni na dokonanie weryfikacji.
Ignorowanie komunikatu wiąże się z surową karą. Użytkownik, który nie przejdzie weryfikacji w terminie, zostaje natychmiast zredukowany do darmowego konta z reklamami. Dodatkowo nakładana jest na niego 12-miesięczna blokada na dołączanie do jakichkolwiek innych planów Family lub Duo, co oznacza, że jedynym wyjściem pozostaje zakup pełnej, indywidualnej subskrypcji Premium.

Są już pierwsze luki w systemie
Mimo dynamicznego charakteru kodów, internauci już znaleźli sposób na obejście nowych obostrzeń. Do oszukania systemu wykorzystują wideorozmowy oraz udostępnianie ekranu w czasie rzeczywistym na drugim urządzeniu, co pozwala zeskanować kod „na odległość”. Informują o tym m.in. na Reddicie.
Zaostrzanie polityki przez Spotify to element szerszego trendu w całej branży cyfrowej. Po sukcesie finansowym podobnych blokad w serwisach Netflix czy Disney+, dostawcy treści dążą do podniesienia wskaźnika ARPU, czyli średniego przychodu na użytkownika, zmuszając grupy znajomych dzielące dotąd rachunki do zakupu osobnych subskrypcji.
Przykręcanie śruby użytkownikom staje się nowym standardem w branży streamingowej. Pytanie tylko, jak długo platformy będą w stanie wygrywać wyścig z pomysłowością samych internautów.
Źródło tekstu: 9to5google, Android Authority / Zdjęcie otwierające: unsplash (@thibaultpenin)