Google Play z wielkimi zmianami. Producent otwiera się na konkurencję

Paweł BliźniukSkomentuj
Google Play z wielkimi zmianami. Producent otwiera się na konkurencję

Google oficjalnie ogłosiło, że Android przechodzi największą transformację od lat. Nowy plan przedstawiony przez Sameera Samata zakłada, że Sklep Play przestanie być głównym źródłem aplikacji – system otworzy się na realną konkurencję.



Najlepszym symbolem tych zmian jest powrót Fortnite – hitu od Epic Games, który stał się zarzewiem wieloletniego buntu przeciwko monopolowi giganta.

Koniec wojny. Google podaje dłoń Epic Games

Przez ostatnie lata ich relacje były fatalne. Twórcy Fortnite nie chcieli płacić wysokich prowizji Google, przez co gra wyleciała z oficjalnego sklepu, a gracze musieli instalować ją ręcznie. Teraz to już przeszłość. Firmy zakończyły spory sądowe i podpisały porozumienie warte 800 milionów dolarów.



Dla nas oznacza to przede wszystkim powrót Fortnite do Sklepu Play, skąd pobierzemy go bez żadnych utrudnień. Ale to nie wszystko, bo Google przy okazji zyska dostęp do słynnego silnika Unreal Engine. Dzięki temu gry na Androidzie mają być lepiej zoptymalizowane. Z kolei Epic Games, korzystając z nowych, luźniejszych przepisów, może teraz na poważnie rozkręcić na smartfonach własny sklep z grami.

Największą zmianą dla portfela są nowe stawki opłat. Google obniża standardową prowizję z 30% do 20%. Jeszcze mniej, bo tylko 10%, zapłacą twórcy oferujący subskrypcje.

Deweloperzy dostali też prawo do tzw. linkowania zewnętrznego. Mogą teraz oficjalnie napisać w aplikacji: „Kup ten pakiet taniej bezpośrednio na naszej stronie”. Wcześniej za taką informację groziło usunięcie ze sklepu. Teraz ma to być standard, który pozwoli twórcom oferować niższe ceny tym, którzy zapłacą poza systemem Google.

Równouprawnienie innych sklepów z apkami

Do tej pory instalowanie czegokolwiek spoza Sklepu Play kojarzyło się z ostrzeżeniami o „niebezpiecznych źródłach”. Google wprowadza program dla zarejestrowanych sklepów – jeśli platformy takie jak Epic Games Store czy Samsung Galaxy Store przejdą weryfikację bezpieczeństwa, system przestanie traktować je jak intruza.

Instalacja gier z tych źródeł ma być szybka i pozbawiona straszących komunikatów. Android ma pod tym względem przypominać komputer – sami zdecydujemy, czy pobieramy program ze Steama, czy bezpośrednio od producenta.


Kolejną nowością jest swoboda w wyborze sposobu zapłaty. Deweloperzy mogą montować własne bramki płatnicze wewnątrz aplikacji. Płacąc za dodatki w grze czy abonament, sam wybierzesz: korzystasz z konta Google czy z systemu dostarczonego przez producenta. Google obiecało, że nie będzie nakładać za to żadnych dodatkowych kar.

Kiedy zmiany wejdą w życie? Polska i reszta Unii Europejskiej otrzymają te nowości jako jedne z pierwszych. Nowe zasady zaczną u nas obowiązywać najpóźniej do 30 czerwca 2026 roku. Kolejne regiony, jak Australia czy Japonia, będą dołączać stopniowo do jesieni 2027 roku. Ostatecznie to cena i wygoda, a nie odgórny przymus, mają decydować o tym, gdzie zrobimy zakupy.

Źródło: Android Developers Blog / Zdj. otwierające: Android Developers Blog

Paweł BliźniukLinuksiarz, który lubi grzebać w sprzęcie i pisać o szeroko pojętej technologii. Uwielbia wszystko, co zawiera płytki PCB. Wielbiciel retro‑konsolek i ThinkPad'ów. Uzależniony od muzyki i gier roguelike. Wolne chwile poświęca na bieganie. Artykuły zaczął pisać jeszcze przed erą AI.