Samsung podobno szykuje największą zmianę w swoim oprogramowaniu od lat. One UI 10 ma nie tylko zmienić wygląd smartfonów Galaxy, ale też sposób korzystania z aplikacji i współpracę między urządzeniami. Jest jednak jeszcze jeden pomysł, który może nie spodobać się użytkownikom.
One UI 10 ma zmienić sposób korzystania z aplikacji
Samsung od kilku generacji rozwija One UI głównie poprzez poprawki interfejsu i kolejne funkcje sztucznej inteligencji. Według najnowszego przecieku tym razem firma chce pójść znacznie dalej. Zmiany mają dotyczyć całej filozofii działania oprogramowania, a nie tylko wyglądu poszczególnych ekranów. Źródłem informacji jest osoba związana z serwisem Nokia Power User. Doniesienia częściowo potwierdził również znany informator Ice Universe, który zapowiada w One UI 10 znaczące zmiany o bezprecedensowym charakterze. Samsung nie przedstawił jednak oficjalnie takich planów.
Jednym z głównych założeń ma być odejście od rozdzielania zadań między osobne aplikacje. Zamiast przełączać się między kalendarzem, wiadomościami i mapami, użytkownik ma otrzymać dostęp do powiązanych informacji w jednym miejscu. Przykładowo telefon mógłby zestawić szczegóły spotkania z lokalizacją i wiadomościami dotyczącymi wydarzenia, dzięki czemu nie trzeba byłoby samodzielnie szukać tych danych w kilku programach. Koncepcja przypomina znacznie bardziej rozbudowaną wersję funkcji Now Nudge.
Mniej kliknięć i lepsza współpraca urządzeń Galaxy
Drugim celem Samsunga ma być uproszczenie obsługi systemu. One UI 10 powinien ograniczyć liczbę niepotrzebnych dotknięć ekranu, ukrytych menu i kolejnych poziomów ustawień. Użytkownicy mają szybciej docierać do potrzebnych opcji, bez przechodzenia przez kilka ekranów. Zmiany obejmą podobno również współpracę urządzeń. Samsung chce usprawnić przekazywanie zadań między smartfonami, tabletami i urządzeniami noszonymi. Dzięki temu korzystanie z całego ekosystemu Galaxy ma być bardziej płynne, niezależnie od tego, które urządzenie użytkownik ma akurat pod ręką.
Na razie nie wiadomo, jak dokładnie będą wyglądały te rozwiązania ani które modele je otrzymają. Informacje pochodzą z przecieku, dlatego nie należy traktować opisanych funkcji jako potwierdzonych elementów przyszłej aktualizacji.
Zaawansowane AI może wymagać abonamentu
Najwięcej pytań budzi podejście Samsunga do sztucznej inteligencji. Rozwijanie lokalnych modeli AI i przetwarzanie bardziej złożonych zadań wymagają coraz większych zasobów. Producent może więc szukać sposobów na pokrycie kosztów tych usług. Według informatora firma rozważa podział funkcji na dwa poziomy. Podstawowe narzędzia miałyby pozostać darmowe, ale najbardziej zaawansowane rozwiązania, wymagające intensywnych obliczeń, mogłyby trafić za paywall w formie subskrypcji. Dotyczyć to może także wybranych integracji zewnętrznych usług.
Nie ma jednak informacji o konkretnych cenach, zakresie ewentualnego abonamentu ani o tym, które narzędzia miałyby zostać nim objęte. To na razie jeden z rozważanych scenariuszy, a nie zapowiedź wprowadzenia płatnego One UI. Niepewny pozostaje również termin premiery. Według przecieku skala planowanych zmian może utrudnić przygotowanie oprogramowania na czas debiutu kolejnych składanych smartfonów Galaxy Z Fold9 i Z Flip9. W takim scenariuszu pełna aktualizacja mogłaby pojawić się dopiero wraz z serią Galaxy S29, co zbiegłoby się z dziesiątą rocznicą One UI. Nie jest to jednak potwierdzony harmonogram.
Źródło tekstu: gsmarena.com / Zdjęcie otwierające: Instalki.pl