Komedia. Reklama Windows 11 psuje Windows 10

Maksym SłomskiSkomentuj
Komedia. Reklama Windows 11 psuje Windows 10

Microsoft robi wszystko, aby jak największa liczba użytkowników systemu Windows 10 przesiadła się w końcu na „jedenastkę”. Skutkiem tego są oczywiście reklamy w Windows 10, coraz agresywniej nagabujące do przesiadki na nowszy OS w związku z rychłym zakończeniem wsparcia dla starszego oprogramowania. Nowa reklama Windows 11 niestety w niektórych przypadkach powoduje usterki na komputerach z „dziesiątką”.



Reklama Windows 11 psuje Windows 10

To z pewnością nie spodoba się użytkownikom systemu Windows 10, którzy wzbraniają się jak mogą przed przejściem na Windows 11. Microsoft uruchomił zupełnie nową, pełnoekranową reklamę swojego produktu, która wraz z uruchomieniem wyświetla błąd i chwilowo zawiesza oprogramowanie.

Nowa reklama Windows 11 prezentowana jest w związku z końcem wsparcia dla Windows 10, które nastąpi już w tym roku. Pełnoekranowych treści reklamowych nie da się w żaden sposób wyłączyć, a te prezentowane są zazwyczaj dość niespodziewanie. Ten przypadek pokazuje, że czasami utrudniają korzystanie z komputera bardziej, niż powinny. Wydaje się, że wadliwe działanie związane jest z komponentem Reusable UX Interaction Manager, który odmawia współpracy.



Źródło: X

Złośliwi mówią, że to nie błąd, a prezentacja tego, czego należy spodziewać się po Windows 11. Wprawdzie ja na błędy w tym systemie nie mogę narzekać, ale istnieje pokaźne grono internautów uskarżających się na różne drobne usterki.

Im bliżej końca wsparcia Windows 10, tym więcej reklam będzie serwowanych konsumentom korzystającym z „dziesiątki”, niestety.

Wsparcie dla Windows 10 wkrótce się skończy

Windows 10 przestanie otrzymywać oficjalne wsparcie już za niecały rok.

Koniec wsparcia dla Windows 10 wyznaczono na 14 października 2025 roku w przypadku wersji Home, Pro, Enterprise, Education oraz IoT Enterprise.

Program rozszerzonego wsparcia o nazwie Extended Security Updates (ESU) zostanie uruchomiony 14 października 2025 roku. Dostęp do niego będą mieli także konsumenci, w cenie 30 dolarów (ok. 120 złotych) rocznie. Zwykli użytkownicy otrzymają rok dodatkowych zabezpieczeń.


Źródło: Windows Latest

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.