Photoshop w końcu działa na Linuxie. Wine z przełomowymi poprawkami

Paweł BliźniukSkomentuj
Photoshop w końcu działa na Linuxie. Wine z przełomowymi poprawkami

Czy jedna z największych barier przed migracją na Linuksa właśnie upadła? Choć Photoshop nigdy nie doczekał się natywnej wersji na ten system, nowo opracowane poprawki do Wine umożliwiają instalację i uruchomienie edycji z 2021 oraz 2025 roku. Niestety to jeszcze nie moment na wyrzucanie Windowsa do śmietnika.



Runęły już wszystkie mury. Photoshop działa na pingwinie

Niezależny deweloper znany jako PhialsBasement przygotował zestaw zmian do Wine, które pozwalają uruchomić instalator Adobe Creative Cloud bez konieczności stosowania skomplikowanych obejść. To pierwszy raz od 2018 roku, kiedy instalacja wspomnianych wersji Photoshopa staje się możliwa w tak bezpośredni sposób.

Najtrudniejszym elementem okazały się problemy związane z bibliotekami MSHTML i MSXML3. Odpowiadają one za renderowanie interfejsu instalatora oraz przetwarzanie plików XML. Wine przez lata nie potrafiło w pełni odtworzyć ich zachowania. Równie ważne było odtworzenie specyficznych mechanizmów Internet Explorera 9, ponieważ Creative Cloud nadal wykorzystuje elementy charakterystyczne dla tej przeglądarki. Wine musiało więc nauczyć się obsługiwać zdarzenia i reakcje, które Adobe wciąż stosuje w swoim oprogramowaniu.



Dodatkowym wyzwaniem była różnica w sposobie parsowania XML. Biblioteki używane w Linuxie, takie jak libxml2, są bardziej rygorystyczne niż te, których oczekuje instalator Adobe. W rezultacie część danych była odrzucana jako błędna. Wprowadzenie sekcji CDATA pozwoliło obejść tę niekompatybilność. Usprawniono również przekazywanie identyfikatorów wywołań, co poprawiło komunikację między Wine a systemem operacyjnym i wyeliminowało kolejne błędy.

Czy to znaczy, że graficy już nie potrzebują Windowsa?

Efekty pracy PhialsBasement robią wrażenie. Photoshop 2021 działa na Linuxie wyjątkowo płynnie, a jedynym zauważalnym ograniczeniem pozostaje brak pełnej obsługi przeciągania i upuszczania plików. To problem, który może wynikać z charakterystyki środowiska Wayland. Nowsza edycja, Photoshop 2025, również się uruchamia, choć według relacji użytkowników zdarzają się jej większe wahania stabilności.

Jeżeli jednak zajmujecie się profesjonalną obróbką grafiki i ta wiadomość wywołała w Was chęć natychmiastowej zmiany systemu, warto się wstrzymać. Nadal nie można mówić o pełnej kompatybilności. Funkcje kluczowe dla zawodowców – takie jak obsługa Camera Raw, synchronizacja w chmurze, licencjonowanie czy precyzyjne zarządzanie kolorem – mogą działać nieprzewidywalnie. W tych obszarach Windows i macOS wciąż pozostają pewniejszym wyborem.

Dla osób preferujących natywne rozwiązania dostępne są programy takie jak GIMP, Krita czy Pinta, które od lat stanowią solidne narzędzia graficzne. W przeglądarce świetnie sprawdza się Photopea, a coraz więcej twórców zwraca uwagę na pakiet Affinity, działający pod Wine znacznie stabilniej niż aplikacje Adobe.

Źródło: Reddit, VideoCardz / Zdj. otwierające: Unsplash (@onurbinay), Canva


Paweł BliźniukLinuksiarz, który lubi grzebać w sprzęcie i pisać o szeroko pojętej technologii. Uwielbia wszystko, co zawiera płytki PCB. Wielbiciel retro‑konsolek i ThinkPad'ów. Uzależniony od muzyki i gier roguelike. Wolne chwile poświęca na bieganie. Artykuły zaczął pisać jeszcze przed erą AI.