Od 5 października Orange przestaje opierać obsługę wiadomości RCS na rozwiązaniach Google i przenosi usługę na własne serwery. Dla ponad 5 milionów klientów sieci, którzy już korzystają z tego standardu, to głównie techniczna roszada pod maską. Zmiana pociąga jednak za sobą modyfikacje w regulaminach i stopniową migrację, która potrwa do połowy przyszłego roku.
Rich Communication Services (RCS) to standard komunikacji mobilnej, który docelowo zastępuje SMS-y oraz MMS-y. Działa na podobnej zasadzie jak popularne komunikatory. Umożliwia przesyłanie zdjęć, filmów, dokumentów, tworzenie czatów grupowych oraz podgląd statusu odczytania wiadomości.
RCS funkcjonuje w Orange już od dłuższego czasu, ale do tej pory za dostarczanie usługi odpowiadało Google. 5 października operator rozpocznie wdrażanie własnej, autorskiej obsługi tego standardu. Oznacza to, że Orange bezpośrednio przejmie odpowiedzialność za świadczenie usługi użytkownikom końcowym.
Z przyczyn technicznych przeniesienie obsługi na infrastrukturę operatora nie nastąpi jednocześnie u wszystkich abonentów. Proces będzie realizowany falowo i potrwa niemal dziewięć miesięcy – jego zakończenie zaplanowano na 30 czerwca 2027 roku. Nie ma też na razie harmonogramu wskazującego, które urządzenia zostaną objęte zmianą w pierwszej kolejności.
RCS w Orange. Co musisz zrobić?
Klienci, którzy mają już włączoną funkcję czatów RCS, nie muszą podejmować żadnych działań. Pozostali mogą bezpłatnie aktywować ją w ustawieniach systemowej aplikacji do wiadomości. Standard obsługują smartfony z Androidem oraz iOS.
Do korzystania z RCS potrzebujesz odpowiedniego urządzenia i połączenia z internetem. Rozliczanie przesyłanych wiadomości zależy od rodzaju połączenia:
- przez sieć Wi-Fi: komunikacja jest darmowa,
- przez sieć mobilną: transmisja zużywa pakiet danych abonenta, zgodnie z jego taryfą.
Aby dostarczyć wiadomość jako czat RCS, nadawca i odbiorca muszą mieć włączoną tę funkcję.

Aktualizacja dokumentów umownych
W związku z wdrożeniem własnego rozwiązania, Orange dodaje od 5 października odpowiednie zapisy do umów i cenników. Operator traktuje tę zmianę wyłącznie jako dodanie nowej usługi, a więc modyfikację działającą na korzyść abonenta.
Jeśli klient nie akceptuje nowych warunków, ma prawo wypowiedzieć umowę do 30 czerwca 2027 roku. Orange zastrzega jednak, że z uwagi na to, iż wdrożenie RCS nie niesie dla użytkowników negatywnych skutków, wcześniejsze rozwiązanie umowy zawartej na czas określony da operatorowi prawo do naliczenia kary umownej. Rozwiązanie kontraktu wiąże się również z koniecznością zwrotu wypożyczonego sprzętu w terminie 14 dni.
Źródło tekstu: Orange