Opera słyszy krytykę. Pionowe karty zmienione na prośbę użytkowników

Piotr MalinowskiSkomentuj
Opera słyszy krytykę. Pionowe karty zmienione na prośbę użytkowników

Opera wprowadziła istotną zmianę w działaniu popularnej funkcji. Zdecydowano się na odwrócenie pionowego paska kart, by przycisk otwierający nową kartę występował w górnej części elementu. Aktualizację zaimplementowano zgodnie z życzeniem użytkowników.



Użytkownicy wybłagali wprowadzenie ważnej zmiany do przeglądarki Opera

Opera zyskała pionowe karty stosunkowo niedawno, bo dwa miesiące temu. Użytkownicy często sugerowali jednak, że sposób implementacji tej funkcji nie pokrywa się z oczekiwaniami większości. Twórcy przeglądarki postawili bowiem na bezpieczne rozwiązanie – zastosowano układ tożsamy z tym, co oferuje konkurencja. Teraz natomiast całość zaktualizowano na życzenie klientów.

Przycisk otwierający nową kartę oraz najnowsze strony są dostępne na górze pionowego paska kart. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by przywrócić poprzedni widok – wystarczy udać się do sekcji ustawień. Domyślnym sposobem wyświetlania jest jednak teraz ten wskazany przez użytkowników za pomocą forum, bezpośrednich kanałów czy przeprowadzonej ankiety.



Jak informuje Opera, widok poziomy oferuje przycisk „Nowa karta” znajdujący się zaledwie kilka pikseli od paska adresu. Wybór standardowego układu pionowych kart przenosi go natomiast na dół paska, a gdy otwarte witryny wypełniają cały pasek – element wciąż znajduje się na dole okna, podczas gdy pozostałe narzędzia są u góry. To skrajnie nieintuicyjne, dlatego też nie dziwi reakcja użytkowników domagających się zmian.

Przeniesienie przycisku na górę eliminuje irytującą podróż w dół i z powrotem – zwłaszcza że ponad 73% ankietowanych osób otwiera nowe karty poprzez właśnie wciśnięcie przycisku. Teoretycznie dojdzie więc do zaoszczędzenia czasu i zbędnych nerwów, choć zapewne sporo użytkowników będzie zmuszonych do przyzwyczajenia swojej pamięci mięśniowej.

Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Opera

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.