Sprawdźcie swoje smartfony. Opera właśnie przeszła metamorfozę

Piotr MalinowskiSkomentuj
Sprawdźcie swoje smartfony. Opera właśnie przeszła metamorfozę

Twórcy przeglądarki Opera poinformowali o kolejnej przełomowej aktualizacji. Tym razem dotyczy ona wersji na urządzenia z systemem iOS na pokładzie. Całkowicie przeprojektowano zarządzanie kartami, poprawiono irytujące elementy oraz wdrożono zupełnie nowe mechaniki. Nie zabrakło oczywiście funkcji wykorzystujących sztuczną inteligencję, a także eliminacji dotychczas zgłoszonych błędów. To co, planujecie dokonać przesiadkę z Safari?



Opera przygotowuje się na premierę iOS 26 – rozmiar najnowszej aktualizacji robi wrażenie

Nowości wprowadzane do mniej lub bardziej popularnych przeglądarek internetowych potrafią zaskoczyć. Spójrzcie chociażby na sierpniowy debiut Firefox 142, gdzie zaimplementowano funkcję pozwalającą na podejrzenie strony internetowej przed jej faktycznym wdrożeniem. Dzięki temu jesteśmy w stanie uniknąć odwiedzin podejrzanych witryn. Ponadto zwiększono też wydajność programu, by jeszcze sprawniej działał na komputerach wielu użytkowników.

Teraz przyszedł czas na usprawnienie mobilnej przeglądarki Opera, co powinno przede wszystkim ucieszyć posiadaczy iPhone’ów. Twórcy dali bowiem znać o przeprojektowaniu systemu zarządzania kartami. Podobna aktualizacja zawitała już swego czasu na smartfony napędzane przez Androida, teraz stosowne funkcje są dostępne u konkurencji. Czy faktycznie jest lepiej?



Opera (Android) – pobierz aplikację z naszej bazy danych

Zacznijmy może od najbardziej widocznego elementu. Chodzi o dwa widoki otworzonych kart, pomiędzy którymi użytkownicy mogą swobodnie się przemieszczać. Mowa oczywiście o tradycyjnym widoku siatki (mniej widocznych stron, więcej szczegółów) oraz rzadziej spotykanej liście (więcej widocznych stron, mniej szczegółów). Sporo zależy od preferencji, szczególnie tych wizualnych.

Możliwość grupowania kart nareszcie debiutuje na iOS. Od teraz każda chętna osoba może pochować ulubione witryny do specjalnych tematycznych folderów, nadać im nazwę oraz przypisać unikalny kolor. Zwiększy to przede wszystkim organizację pracy i produktywność.

Nie mogło zabraknąć sztucznej inteligencji i kilku pomniejszych usprawnień

Twórcy przeglądarki informują także o umieszczeniu paska wyszukiwania wewnątrz ekranu otwartych kart. Nowość przyda się przede wszystkim osobom, które zbyt często zapominają o zamykaniu wcześniej odwiedzanych witryn.

Dotychczasowi fani Safari będą natomiast zadowoleni z łatwego przełączania się pomiędzy trybami. Wystarczy jedno kliknięcie, by aktywować kartę prywatną, podejrzeć zwykłe karty czy takie synchronizowane z desktopową wersją przeglądarki. Wszystko to okraszone jest czytelnymi i klarownymi ikonami.


Mobilna przeglądarka zyskała również zupełnie nowy przycisk. Znajdziecie go na samym środku dolnego paska nawigacyjnego. Pozwoli on szybko aktywować asystenta AI noszącego nazwę Aria – dotychczas trzeba było odwiedzać sekcję ustawień. Usługa umożliwia skorzystanie z najpopularniejszych modeli językowych pokroju GPT 4o, Imagen 3 czy Gemini 2.0.

Ostatnia nowość to natomiast możliwość personalizacji przeglądarkowego menu. Bez problemu ukryjecie rzadko używane opcje, a wyróżnicie te ulubione. Przy okazji ułatwiono również importowanie zakładek.

Koniecznie dajcie znać czy na swoim smartfonie z iOS korzystacie z przeglądarki Opera – być może preferujecie inne programy do surfowania po sieci?

Źródło: Opera / Zdjęcie otwierające: Opera

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.