Na to czekali fani Instagrama. Tak wygląda nowy edytor wideo

Robert LewandowskiSkomentuj
Na to czekali fani Instagrama. Tak wygląda nowy edytor wideo

Instagram udostępnił desktopową wersję aplikacji Edits, która do tej pory była przeznaczona wyłącznie na urządzenia mobilne. Program można już pobrać na komputery Mac i korzystać z narzędzi, które mają ułatwić montowanie bardziej rozbudowanych filmów. Nie chodzi jednak wyłącznie o przeniesienie znanego interfejsu na większy ekran.



Edits na Macu. Instagram chce konkurować z CapCutem

Edits to edytor wideo Instagrama, który pozwala tworzyć i montować krótkie filmy. Aplikacja zadebiutowała na smartfonach w ubiegłym roku jako odpowiedź na popularność CapCuta należącego do ByteDance. Teraz Instagram udostępnił ją również na komputery, zaczynając od urządzeń Apple. Z programu mogą korzystać właściciele Maców wyposażonych w procesory Apple Silicon, czyli układy M1 lub nowsze. Wersja dla Windows nie jest obecnie dostępna.

Komputerowa odsłona Edits ma ułatwić pracę nad bardziej rozbudowanymi materiałami. Większy ekran oraz obsługa myszy i klawiatury mają zapewnić dokładniejszą kontrolę nad montażem. Ważną nowością jest wielościeżkowa oś czasu, która pozwala układać i edytować kilka ścieżek wideo oraz audio w jednym projekcie. Instagram dodał również obsługę klatek kluczowych, dzięki którym można tworzyć animacje i dynamiczne przejścia. Przebiegi fal dźwiękowych mają ułatwiać z kolei precyzyjne cięcie materiału i dopasowywanie go do rytmu muzyki. Nie zabrakło też narzędzi do korekcji kolorów, w tym kół barw i krzywych.



Muzyka, automatyczne napisy i eksport w 4K bez znaku wodnego

Desktopowa aplikacja Edits zapewnia również dostęp do licencjonowanych utworów i muzyki wolnej od tantiem, a także efektów dźwiękowych i wideo. Program potrafi automatycznie generować napisy w wielu językach. Użytkownicy mogą też importować własne pliki czcionek oraz tablice LUT wykorzystywane podczas korekcji kolorów.

Instagram zadbał również o współpracę z mobilną wersją aplikacji. Zapisane wcześniej style tekstu i dźwięku synchronizują się między urządzeniami. Można także dostosować skróty klawiszowe lub zaimportować ustawienia z innego programu do montażu. Tak jak i w wersji mobilnej, także i tu gotowe materiały można publikować bezpośrednio na Instagramie. Nie trzeba najpierw eksportować filmu, przesyłać go na telefon i ponownie otwierać w aplikacji mobilnej, aby dodać oznaczenia czy lokalizację. Edits obsługuje zarówno pionowe, jak i poziome formaty wideo. Co ważne, pozwala eksportować materiały w rozdzielczości 4K bez znaku wodnego, więc można wykorzystać je również na innych platformach.

Użytkownikom Windowsa pozostaje więc poczekać na dostępność aplikacji na platformę Microsoftu, albo… przesiąść się na Maca.

Źródło tekstu: Instagram, Techcrunch.com / Zdjęcie otwierające: Instagram

Robert LewandowskiLubię wiedzieć, jak działa świat, ten duży i ten tuż za rogiem. Fascynują mnie ludzie, społeczeństwo, nowe technologie i polityka, a najbardziej to, jak wszystko się ze sobą łączy i wpływa na nasze codzienne życie.