Spoglądasz w niebo, widzisz samolot i od razu chcesz wiedzieć, dokąd leci? Twórca popularnego narzędzia na zegarki Garmin wypuścił właśnie nową aplikację Flight Scanner z myślą o użytkownikach systemu Wear OS. To miniaturowy radar lotniczy, który działa bezpośrednio na Twoim nadgarstku i nie wymaga wyciągania telefonu z kieszeni.
Flight Scanner – aplikacja idealna dla miłośników samolotów
Aplikacja zamienia smartwatche z systemem od Google w żywy, animowany ekran radarowy. Wykorzystując lokalizację użytkownika, śledzi znajdujące się w pobliżu samoloty oraz śmigłowce. Wystarczy jedno kliknięcie w wybraną maszynę na tarczy zegarka, aby błyskawicznie wyświetlić najważniejsze dane np. wysokość, prędkość, numer rejestracyjny czy kierunek lotu.
Aplikacja oferuje pełną swobodę interakcji z mapą, w tym opcję przybliżania i przesuwania widoku radaru. Użytkownicy mogą również filtrować wyświetlane obiekty, przełączając się wyłącznie między helikopterami, maszynami wojskowymi czy komercyjnymi samolotami pasażerskimi. Dostępna jest także wyszukiwarka konkretnych lotów po ich oznaczeniach.
Niespełna 3 dolary – tyle trzeba, aby śledzić samoloty w czasie rzeczywistym
Idea stojąca za powstaniem Flight Scanner była bardzo prosta. Deweloper przyznał, że sam regularnie spoglądał w niebo i brakowało mu szybkiego sposobu na identyfikację mijających go maszyn bez konieczności odblokowywania smartfona. Po sukcesie wersji na zegarki Garmin, postanowił przenieść ten pomysł do ekosystemu Google Play.

Autor zapowiada już kolejne aktualizacje, w tym specjalny podgląd lotnisk z zaznaczonymi pasami startowymi. Aplikacja została wyceniona na około 3 dolary (w Polsce 13 złotych), co według dewelopera jest kwotą podyktowaną stałymi kosztami dostępu do interfejsów API, które dostarczają dane lotnicze w czasie rzeczywistym. Można ją już pobrać ze sklepu Google Play.
Źródło tekstu: Reddit (u/Chemicalzz) / Zdjęcie otwierające: Instalki.pl
