Eksplorator plików od lat pozostaje jednym z najczęściej używanych elementów systemu Windows. Niestety, wielu użytkowników Windows 11 narzekało, że uruchamia się on zauważalnie wolniej niż w starszych wersjach systemu.
Microsoft w końcu postanowił rozprawić się z tym problemem. Najnowsza aktualizacja dla Windows 11 wprowadza zmiany, dzięki którym Eksplorator plików otwiera się szybciej i… to wszystko. Dalsze działanie nadal jest ociężałe. Cóż, zawsze to jakiś krok naprzód.
Eksplorator rusza z kopyta. Ale tylko rusza
Zmiana pojawiła się w aktualizacji KB5095093 udostępnianej użytkownikom systemu Windows 11 24H2. Microsoft przebudował mechanizm inicjalizacji Eksploratora plików, dzięki czemu jego okno wyświetla się znacznie szybciej po uruchomieniu.
Producent podkreśla, że nie jest to efekt wcześniejszego ładowania programu do pamięci komputera. Eksplorator nie działa więc stale w tle tylko po to, by sprawiać wrażenie szybszego. Zamiast tego zoptymalizowano sam proces uruchamiania, co przekłada się na krótszy czas oczekiwania bez dodatkowego obciążania pamięci operacyjnej.

Microsoft zaznacza, że poprawa dotyczy przede wszystkim momentu otwierania Eksploratora. Użytkownicy nadal mogą zauważyć opóźnienia podczas otwierania folderów zawierających bardzo dużą liczbę plików czy korzystania z rozbudowanych kart galerii zdjęć. To właśnie te obszary od dawna są wskazywane jako wymagające dalszych optymalizacji. Najnowsza aktualizacja stanowi więc raczej pierwszy krok w rozwiązywaniu problemów.
Skąd wzięły się opóźnienia?
Eksplorator plików w Windows 11 znacząco różni się od swojego odpowiednika z Windows 10. Microsoft przebudował interfejs, dodał nowoczesny pasek poleceń, obsługę kart oraz głęboką integrację z usługami OneDrive i Microsoft 365. Nowe funkcje zwiększyły możliwości programu, ale jednocześnie wpłynęły na jego wydajność.
Wiele osób zauważało, że nawet na bardzo szybkich komputerach samo otwarcie Eksploratora trwało dłużej niż w starszej wersji systemu. Nic więc dziwnego, że poprawa szybkości działania była jedną z najczęściej zgłaszanych przez społeczność próśb.
Dobry kierunek dla Windows 11
Ostatnie tygodnie pokazują, że Microsoft coraz mocniej koncentruje się nie tylko na sztucznej inteligencji i nowych funkcjach, ale również na poprawianiu codziennych elementów systemu. Wcześniej firma zapowiedziała przyspieszenie działania menu Start, a teraz przyszedł czas na Eksplorator plików.
Choć zmiana nie należy do najbardziej spektakularnych, wielu użytkowników ją odczuje. Jeśli kolejne aktualizacje przyniosą podobne optymalizacje, Windows 11 może wreszcie zacząć nadrabiać zaległości w kwestii szybkości działania.
Źródło: Windows Latest