Microsoft zabiera miejsce w chmurze. Dostaniesz mniej, zapłacisz tyle samo

Piotr MalinowskiSkomentuj
Microsoft zabiera miejsce w chmurze. Dostaniesz mniej, zapłacisz tyle samo

Osoby opłacające subskrypcję Microsoft 365 mogą czuć się pokrzywdzone wprowadzanymi zmianami. Koncern ogłosił bowiem ograniczenie miejsca w chmurze – kogo dokładnie obejmie?



Microsoft 365 przestaje być korzystnym abonamentem. Oto szczegóły zmian

Warto na samym początku zaznaczyć, że zmiany dotyczą planów Microsoft 365 Family (55,99 zł miesięcznie) i Premium (97,99 zł miesięcznie) pozwalających korzystać sześciu osobom z jednego pakietu. Każdy z subskrybentów mógł dotychczas liczyć na 1 TB miejsca w chmurze (łącznie 6 TB), więc naprawdę hojnie.

Korporacja zdecydowała się jednak na wprowadzenie drastycznych zmian. Indywidualny przydział miejsca został zastąpiony magazynem udostępnionym w rozmiarze 2 TB. Pliki pozostają prywatne (do momentu wysłania im innym członkom pakietu), jednakże teraz jedna osoba może zająć całą przestrzeń w chmurze. Takie podejście ma zapewnić większą elastyczność, chociaż zapewne sporo użytkowników nie zgodzi się z takim podejściem.



Nowość weszła już w życie, lecz obecnie dotyczy wyłącznie świeżych subskrybentów. Dotychczasowi klienci traktowani są na specjalnych warunkach, gdyż zaktualizowane limity wejdą w życie dopiero 2 maja 2027 roku. Warto też wiedzieć, że zmiany nie obejmują pozostałych pakietów:

  • wariant Basic (5,99 zł miesięcznie) – 100 GB miejsca w chmurze
  • wariant Personal (42,99 zł miesięcznie) – 1 TB miejsca w chmurze
  • wariant Family (55,99 zł miesięcznie) – 2 TB współdzielonego miejsca w chmurze
  • wariant Premium (97,99 zł miesięcznie) – 2 TB współdzielonego miejsca w chmurze
  • wariant Pro (489,99 zł miesięcznie) – 5 TB współdzielonego miejsca w chmurze

Opłacacie jakikolwiek z tych wersji Microsoft 365?

Źródło tekstu: Microsoft / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@windows)

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.