Legendarny edytor trafia na macOS. Notepad++ ze wsparciem układów Apple

Paweł BliźniukSkomentuj
Legendarny edytor trafia na macOS. Notepad++ ze wsparciem układów Apple

Notepad++ po ponad 20 latach doczekał się natywnej wersji na system macOS. To niezależny projekt społecznościowy napisany od zera w Objective C++, który działa bezpośrednio na procesorach Intel oraz Apple Silicon. Program zachowuje wszystkie funkcje znane z Windowsa, oferując przy tym pełną integrację z interfejsem Cocoa, brak reklam oraz otwarty kod źródłowy dostępny na GitHubie.



Ponad 20 lat korzystania z alternatyw lub emulacji. Teraz Notepad++ działa natywnie

Nowy Notepad++ to tzw. Universal Binary. Oznacza to, że aplikacja nie potrzebuje żadnych dodatkowych warstw pośrednich ani środowisk uruchomieniowych, aby działać płynnie na układach od M1 do M5 oraz na starszych komputerach z procesorami Intel.

Projekt, za który odpowiada Andrey Letov wraz ze społecznością open-source, wystartował w marcu 2026 roku. Tym samym zaoferował szybkość działania nieosiągalną dla dotychczasowych protez systemowych. Dzięki wykorzystaniu natywnych interfejsów API macOS, edytor jest lekki, stabilny i uruchamia się błyskawicznie nawet przy pracy z dużymi plikami.



Pod maską programu pracuje sprawdzony silnik Scintilla, który gwarantuje identyczne wrażenia z edycji kodu, jakie użytkownicy znają z wersji na Windowsa. Deweloperzy zadbali jednak o to, aby interfejs nie wyglądał jak ciało obce w systemie Apple. Menu, okna dialogowe oraz skróty klawiszowe zostały dostosowane do standardów macOS, dzięki czemu przesiadka między systemami nie wymaga zmiany nawyków.

Co istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa, każda wersja programu jest podpisana certyfikatem Apple Developer ID i przeszła notarialną weryfikację producenta. Systemowy mechanizm Gatekeeper nie blokuje instalacji i nie wyświetla ostrzeżeń o nieznanym pochodzeniu oprogramowania.

Funkcje z Windowsa przeniesione jeden do jednego.

Port rozwijany jest oddzielnie od oficjalnego projektu Dona Ho. Mimo tego oferuje on dokładnie ten sam zestaw narzędzi, który uczynił Notepad++ legendarnym edytorem.

Użytkownicy dostają do dyspozycji obsługę ponad 80 języków programowania z precyzyjnym podświetlaniem składni oraz wbudowany system zarządzania wtyczkami Plugin Admin. Nie zabrakło również zaawansowanego wyszukiwania opartego na wyrażeniach regularnych. Jest również funkcja „znajdź w plikach” czy możliwość pracy w podzielonym widoku, co pozwala na jednoczesną edycję dwóch różnych dokumentów lub różnych fragmentów tego samego pliku.

Wersja na Maca stawia na maksymalną transparentność i prywatność. Zgodnie z duchem licencji GPL, program jest całkowicie darmowy, pozbawiony subskrypcji i ukrytych kosztów. W kodzie nie zaszyto żadnych mechanizmów telemetrii ani analityki, co oznacza, że aplikacja nie śledzi ruchów użytkownika i nie gromadzi danych o jego pracy.


Dzięki dostępności całego kodu na GitHubie, każdy może przeprowadzić niezależny audyt bezpieczeństwa. Obecnie wersja 1.0.2 wspiera 137 języków i wymaga systemu macOS 11 lub nowszego.

Planujecie przesiadkę? Czy jednak zostaniecie przy swoim dotychczasowym edytorze?

Źródło: GitHub (notepad-plus-plus-mac) / Zdj. otwierające: Unsplash (@douglasamarelo), Notepad++ for Mac

Paweł BliźniukLinuksiarz, który lubi grzebać w sprzęcie i pisać o szeroko pojętej technologii. Uwielbia wszystko, co zawiera płytki PCB. Wielbiciel retro‑konsolek i ThinkPad'ów. Uzależniony od muzyki i gier roguelike. Wolne chwile poświęca na bieganie. Artykuły zaczął pisać jeszcze przed erą AI.