KaOS Linux 2026.06 odcina się od systemd. To koniec pewnej epoki

Maksym SłomskiSkomentuj
KaOS Linux 2026.06 odcina się od systemd. To koniec pewnej epoki

KaOS Linux 2026.06 został oficjalnie wydany i jest jedną z najważniejszych aktualizacji w historii tej dystrybucji. Po latach przygotowań system przechodzi na Dinit jako domyślny system init, rezygnując z dotychczasowego podejścia opartego na systemd.



KaOS Linux 2026.06 to mała rewolucja dla fanów Linuksa

KaOS nigdy nie był dystrybucją dla każdego. To niezależny Linux, który od lat stawia na własną wizję, ograniczone repozytoria, Qt, nowoczesne pakiety i podejście na zasadzie „mniej, ale lepiej”. Teraz ta wizja stała się jeszcze bardziej wyrazista, bo KaOS Linux 2026.06 jest pierwszym stabilnym obrazem ISO tej dystrybucji opartym na Dinit. Zmiana nie jest tylko kosmetyczna.

System korzysta teraz ze stosu Dinit, Turnstile i seatd, odpowiedzialnego za uruchamianie systemu, sesje użytkownika i obsługę usług. W praktyce oznacza to, że KaOS mocno ogranicza rolę systemd, choć nie można jeszcze mówić o dystrybucji całkowicie systemd-free. Część systemd nadal pozostaje używana głównie przy udev i tmpfiles.



Nowość stanowi tu menedżer logowania greetd z tuigreet, który zastąpił SDDM. To kolejny element układanki, dzięki któremu KaOS ma być spójniejszy z nowym kierunkiem rozwoju.

KDE Plasma znika z domyślnego obrazu ISO

Najbardziej widoczna zmiana dla zwykłego użytkownika dotyczy pulpitu. W KaOS Linux 2026.06 nie ma już domyślnie KDE Plasma ani KWin. Zamiast nich pojawia się środowisko oparte na Niri i Noctalia. Brzmi niszowo? Bo takie właśnie jest, ale w tym przypadku to nie wada, tylko świadomy wybór twórców. KaOS przez lata kojarzył się z KDE Plasma, ale rosnące powiązanie Plasmy z systemd sprawiło, że twórcy zaczęli szukać innej drogi. Niri i Noctalia pozwalają utrzymać dystrybucję blisko świata Qt, a jednocześnie uniezależnić ją od części rozwiązań, które przestały pasować do filozofii projektu.

Plasma 6.7 nadal jest wprawdzie dostępna w repozytoriach, ale będzie to ostatnia wersja Plasmy oferowana w KaOS. Po przejściu KDE Plasma do wydania 6.8 środowisko ma zostać usunięte z repozytoriów dystrybucji.

Nowe jądro, nowe pakiety i aktualizacja bez reinstalacji

KaOS Linux 2026.06 to również mnóstwo świeżych komponentów. System korzysta teraz z jądra Linux 7.0.13, stosu graficznego Mesa 26.1.3, PipeWire 1.6.7, OpenSSH 10.3, Bash 5.3, ZFS 2.4.3, CMake 4.3 oraz Dinit 0.22.0. Na liście aplikacji znalazły się między innymi Firefox 152, Thunderbird 152, GIMP 3.2.4 i LibreOffice 26.2.4.

Domyślnym bootloaderem jest teraz Limine, a systemd-boot nie jest już dostępny. Instalator Calamares dostosowano do pracy w czystym środowisku Wayland, co było istotne po zmianie pulpitu i całej architektury sesji.


reklama


Osoby, które już korzystają z KaOS, nie muszą instalować systemu od zera. Wystarczy standardowa aktualizacja przez sudo pacman -Syu. Podczas procesu system zaproponuje zastąpienie systemd przez Dinit i włączy potrzebne usługi.

Są też ograniczenia, o których trzeba wiedzieć

Nowy KaOS nie jest wydaniem pozbawionym kompromisów. Instalacja na RAID nie jest obecnie możliwa, a przy instalacjach BIOS system plików XFS nie jest dostępny, bo GRUB ma problem z najnowszym XFS. W VirtualBoksie trzeba włączyć akcelerację 3D i używać VMSVGA, ponieważ ISO bazuje na Waylandzie.

Nie wszystko jeszcze dopięto na ostatni guzik po stronie uprawnień. Polkit nie został w pełni przeniesiony do Turnstile i seatd, więc niektóre operacje wymagające podniesienia uprawnień mogą działać inaczej niż dotychczas albo nie działać wcale. To ważna informacja zwłaszcza dla osób, które chcą testować system na głównej maszynie, a nie tylko w środowisku testowym.

Wszystkie nowości prześledzicie w oficjalnym dzienniku zmian KaOS Linux 2026.06, tutaj.

KaOS Linux 2026.06 – wymagania sprzętowe

KaOS Linux 2026.06 wymaga komputera z 64-bitowym procesorem x86_64. Minimalnie wystarczy 2 GB RAM i 8 GB miejsca na dysku, ale twórcy zalecają co najmniej 4 GB RAM oraz 25 GB przestrzeni. Warto też pamiętać, że to dystrybucja typu rolling release. Oznacza to, iż aktualizacje mogą być częste i duże, dlatego przyda się sensownie szybkie połączenie z internetem.

Źródło: mat. własny, kaosx.us

Maksym SłomskiMaksym Słomski Z dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, a z nowymi technologiami właściwie od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP SA i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Newsman, tester, ten od wideo. Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i biegania. Wyznawca filozofii xD.